.:: Teksty i tłumaczenia by Shagwest
Komm in mein Boot
ein Sturm kommt auf
und es wird Nacht
Wo willst du hin
so ganz allein
treibst du davon
Wer hält deine Hand
wenn es dich
nach unten zieht
Wo willst du hin
so uferlos
die kalte See
Komm in mein Boot
der Herbstwind hält
die Segel straff
Jetzt stehst du da an der Laterne
mit Tränen im Gesicht
das Tageslicht fällt auf die Seite
der Herbstwind fegt die Straße leer
Jetzt stehst du da an der Laterne
hast Tränen im Gesicht
das Abendlicht verjagt die Schatten
die Zeit steht still und es wird Herbst
Komm in mein Boot
die Sehnsucht wird
der Steuermann
Komm in mein Boot
der beste Seemann
war doch ich
Jetzt stehst du da an der Laterne
hast Tränen im Gesicht
das Feuer nimmst du von der Kerze
die Zeit steht still und es wird Herbst
Sie sprachen nur von deiner Mutter
so gnadenlos ist nur die Nacht
am Ende bleib ich doch alleine
die Zeit steht still
und mir ist kalt
Kalt, kalt,kalt
ein Sturm kommt auf
und es wird Nacht
Wo willst du hin
so ganz allein
treibst du davon
Wer hält deine Hand
wenn es dich
nach unten zieht
Wo willst du hin
so uferlos
die kalte See
Komm in mein Boot
der Herbstwind hält
die Segel straff
Jetzt stehst du da an der Laterne
mit Tränen im Gesicht
das Tageslicht fällt auf die Seite
der Herbstwind fegt die Straße leer
Jetzt stehst du da an der Laterne
hast Tränen im Gesicht
das Abendlicht verjagt die Schatten
die Zeit steht still und es wird Herbst
Komm in mein Boot
die Sehnsucht wird
der Steuermann
Komm in mein Boot
der beste Seemann
war doch ich
Jetzt stehst du da an der Laterne
hast Tränen im Gesicht
das Feuer nimmst du von der Kerze
die Zeit steht still und es wird Herbst
Sie sprachen nur von deiner Mutter
so gnadenlos ist nur die Nacht
am Ende bleib ich doch alleine
die Zeit steht still
und mir ist kalt
Kalt, kalt,kalt
Chodź do mej łodzi
Nadciąga sztorm
Nadchodzi noc
Dokąd zmierzasz
Tak samotnie
Poddajesz się
Kto utrzyma twoją dłoń
Kiedy cię
Pociągnie w dół
Dokąd zmierzasz
Tak bezkresne
To zimne morze
Chodź do mej łodzi
Jesienny wiatr
Napina żagle
Stoisz teraz przy latarni
Z twarzą we łzach
Słońce kładzie się na stronę
Jesienny wiatr wymiata ulice
Stoisz teraz przy latarni
Masz łzy na twarzy
Wieczór wypędza cienie
Czas stanął, nadchodzi jesień
Chodź do mej łodzi
Tęsknota będzie
Sternikiem
Chodź do mej łodzi
Najlepszym marynarzem
Byłem przecież ja
Stoisz teraz przy latarni
Masz łzy na twarzy
Sięgasz po ogień do świecy
Czas stanąć, nadchodzi jesień
Mówili tylko o twojej matce
Tak niełaskawa jest tylko noc
W końcu i tak zostanę sam
Czas stanąć
A mi jest zimno
Zimno, zimno, zimno
Nadciąga sztorm
Nadchodzi noc
Dokąd zmierzasz
Tak samotnie
Poddajesz się
Kto utrzyma twoją dłoń
Kiedy cię
Pociągnie w dół
Dokąd zmierzasz
Tak bezkresne
To zimne morze
Chodź do mej łodzi
Jesienny wiatr
Napina żagle
Stoisz teraz przy latarni
Z twarzą we łzach
Słońce kładzie się na stronę
Jesienny wiatr wymiata ulice
Stoisz teraz przy latarni
Masz łzy na twarzy
Wieczór wypędza cienie
Czas stanął, nadchodzi jesień
Chodź do mej łodzi
Tęsknota będzie
Sternikiem
Chodź do mej łodzi
Najlepszym marynarzem
Byłem przecież ja
Stoisz teraz przy latarni
Masz łzy na twarzy
Sięgasz po ogień do świecy
Czas stanąć, nadchodzi jesień
Mówili tylko o twojej matce
Tak niełaskawa jest tylko noc
W końcu i tak zostanę sam
Czas stanąć
A mi jest zimno
Zimno, zimno, zimno

Na stronie: 4
Zalogowani: 1
Zalogowani: 1













