.:: Teksty i tłumaczenia by Shagwest
Wir waren namenlos
Und ohne Lieder
Recht wortlos
Waren wir nie wieder
Etwas sanglos
Sind wir immer noch
Dafür nicht klanglos
Man hört uns doch
Nach einem Windstoß
Ging ein Sturm los
Einfach beispiellos
Es wurde Zeit
Los
Sie waren sprachlos
So sehr schockiert
Und sehr ratlos
Was war passiert
Etwas fassungslos
Und garantiert
Verständnislos
Das wird zensiert
Sie sagten grundlos
Schade um die Noten
So schamlos
Das gehört verboten
Es ist geistlos
Was sie da probieren
So geschmacklos
Wie sie musizieren
Ist es hoffnungslos
Sinnlos
Hilflos
Sie sind gottlos
Wir waren namenlos
Wir haben einen Namen
Waren wortlos
Die Worte kamen
Etwas sanglos
Sind wir immer noch
Dafür nicht klanglos
Das hört man doch
Wir sind nicht fehlerlos
Nur etwas haltlos
Ihr werdet lautlos
Uns nie los
Wir waren namenlos
Und ohne Lieder
Recht wortlos
Waren wir nie wieder
Etwas sanglos
Sind wir immer noch
Dafür nicht klanglos
Man hört uns doch
Nach einem Windstoß
Ging ein Sturm los
Einfach beispiellos
Es wurde Zeit
Wir waren los...
Wir waren los...
Und ohne Lieder
Recht wortlos
Waren wir nie wieder
Etwas sanglos
Sind wir immer noch
Dafür nicht klanglos
Man hört uns doch
Nach einem Windstoß
Ging ein Sturm los
Einfach beispiellos
Es wurde Zeit
Los
Sie waren sprachlos
So sehr schockiert
Und sehr ratlos
Was war passiert
Etwas fassungslos
Und garantiert
Verständnislos
Das wird zensiert
Sie sagten grundlos
Schade um die Noten
So schamlos
Das gehört verboten
Es ist geistlos
Was sie da probieren
So geschmacklos
Wie sie musizieren
Ist es hoffnungslos
Sinnlos
Hilflos
Sie sind gottlos
Wir waren namenlos
Wir haben einen Namen
Waren wortlos
Die Worte kamen
Etwas sanglos
Sind wir immer noch
Dafür nicht klanglos
Das hört man doch
Wir sind nicht fehlerlos
Nur etwas haltlos
Ihr werdet lautlos
Uns nie los
Wir waren namenlos
Und ohne Lieder
Recht wortlos
Waren wir nie wieder
Etwas sanglos
Sind wir immer noch
Dafür nicht klanglos
Man hört uns doch
Nach einem Windstoß
Ging ein Sturm los
Einfach beispiellos
Es wurde Zeit
Wir waren los...
Wir waren los...
Byliśmy bezimienni
I bez piosenek
Bez właściwych słów
Nie byliśmy nigdy więcej
Czymś bezśpiewnym
Jesteśmy ciągle jeszcze
Do tego nie do końca bezdźwięczni
Można nas przecież usłyszeć
Po uderzeniu wiatru
Nadchodzi sztorm
Po prostu bezprzykładni
Nastał czas
Ruszajmy
Oni oniemieli
Tak bardzo zszokowani
I tak bezradni
Co się stało
Coś niepojętego
I na pewno
Niezrozumałego
To zostanie ocenzurowane
Oni powiedzieli dosadnie
Szkoda nut
Tak bezwstydne
To powinno być zakazane
To jest ograniczone
Co oni tam próbują
To jest pozbawione smaku
Jak oni muzykują
Czy to jest beznadziejne
Bezsensowne
Niepotrzebne
Oni są bezbożni
Byliśmy bezimienni
Mamy jednak nazwę
Byliśmy bez słów
Ale słowa nadeszły
Czymś bezśpiewnym
Jesteśmy ciągle jeszcze
Do tego nie do końca bezdźwięczni
Słychać to przecież
Nie jesteśmy bezbłędni
Tylko trochę zmienni
Wy będziecie milczący
Już się nas nie pozbędziecie
Byliśmy bezimienni
I bez piosenek
Bez właściwych słów
Nie byliśmy nigdy więcej
Czymś bezśpiewnym
Jesteśmy ciągle jeszcze
Do tego nie do końca bezdźwięczni
Można nas przecież usłyszeć
Po uderzeniu wiatru
Nadchodzi sztorm
Po prostu bezprzykładni
Nastał czas
Wyruszylismy...
Wyruszylismy...
I bez piosenek
Bez właściwych słów
Nie byliśmy nigdy więcej
Czymś bezśpiewnym
Jesteśmy ciągle jeszcze
Do tego nie do końca bezdźwięczni
Można nas przecież usłyszeć
Po uderzeniu wiatru
Nadchodzi sztorm
Po prostu bezprzykładni
Nastał czas
Ruszajmy
Oni oniemieli
Tak bardzo zszokowani
I tak bezradni
Co się stało
Coś niepojętego
I na pewno
Niezrozumałego
To zostanie ocenzurowane
Oni powiedzieli dosadnie
Szkoda nut
Tak bezwstydne
To powinno być zakazane
To jest ograniczone
Co oni tam próbują
To jest pozbawione smaku
Jak oni muzykują
Czy to jest beznadziejne
Bezsensowne
Niepotrzebne
Oni są bezbożni
Byliśmy bezimienni
Mamy jednak nazwę
Byliśmy bez słów
Ale słowa nadeszły
Czymś bezśpiewnym
Jesteśmy ciągle jeszcze
Do tego nie do końca bezdźwięczni
Słychać to przecież
Nie jesteśmy bezbłędni
Tylko trochę zmienni
Wy będziecie milczący
Już się nas nie pozbędziecie
Byliśmy bezimienni
I bez piosenek
Bez właściwych słów
Nie byliśmy nigdy więcej
Czymś bezśpiewnym
Jesteśmy ciągle jeszcze
Do tego nie do końca bezdźwięczni
Można nas przecież usłyszeć
Po uderzeniu wiatru
Nadchodzi sztorm
Po prostu bezprzykładni
Nastał czas
Wyruszylismy...
Wyruszylismy...

Na stronie: 8
Zalogowani: 1
Zalogowani: 1













