news zespół twórczość fanklub forum
Newsy
Skocz Do
Używasz rozszerzeń typu Adblock lub innych metod blokowania reklam?
Musisz być zalogowany aby zagłosować.
Skomentuj na forum
Archiwum sond
Galeria

.:: Emigrate - teledysk do 1234 i szczegóły trzeciego albumu ::.

Powiązane:

» A Million Degrees w EMP Polska

» Tekst nieznanego utworu Emigrate

Informacja:

» Oficjalna strona Emigrate

» Leon, Sonne, Mikel

Zgodnie z zapowiedzią - dziś Emigrate wypuściło pierwszy teledysk promujący kolejną płytę projektu. Utwór zatytułowany "1234" (Eins-Zwo-Drei-Vier) zilustrowany został klipem w reżyserii Billa Yukicha, zaś zobaczyć w nim możecie Iana DS'a i Bena Kowalewicza z Billy Talent. Ten ostatni figuruje zresztą jako oficjalny gość w nowym numerze:

W teledysku nie pojawia się Arnaud Giroux, jednak w dalszym ciągu jest jednym z członków Emigrate. Podobna ma się z Mikko Sirénem - w klipie zastrpuja ich kolejno: Ian DS i Joey Letz.

Kolejnym z planowanych teledysków, który ukazać miałby się w listopadzie, jest "You Are So Beautiful". W odróżnieniu od dzisiejszego, ma być to utwór utrzymany w wolnym tempie, a za reżyserię klipu do niego ponownie będzie odpowiadał Bill Yukich.

Krótko po drugim singlu lub na równi z nim zadebiutuje trzeci album Emigrate. Krążek zatytułowany "A Million Degrees" zostanie wydany (również na winylu) nakładem Spinefarm i Universal już 30 listopada, zaś jego tracklista prezentuje się następująco:

01. War 
02. 1234 feat. Benjamin Kowalewicz
03. A Million Degrees
04. Lead You On feat. Margaux Bossieux
05. You Are So Beautiful
06. Hide and Seek
07. We Are Together
08. Let's Go feat. Till Lindemann
09. I'm Not Afraid feat. Cardinal Copia
10. Spitfire
11. Eyes Fade Away

Wszystkie kawałki zostały skomponowane przez Richarda Kruspe, Arnauda Giroux, Mikko Sirena i Sky van Hoffa. Ten ostatni wraz ze Svante Vorsbäckiem są producentami krążka

Warto tu dodać, że powyższy materiał to - zgodnie z zapowiedziami - głównie utwory skomponowane jescze podczas sesji do "Silent So Long". Ogółem powstało ich 21, z czego jedenaście zostało wydanych cztery lata temu, a jeden został "podarowany" japońskiej formacji Vamps i nosi tytuł "Rise or Die" (oficjalnie to ich numer z gościnnym udziałem Richarda). Z dziewięciu pozostałych kompozycji znamy do tej pory tytuły "War" i "Spitfire", oraz fragmenty tekstu trzeciego utworu (powiązane) - o tym, czy faktycznie ten ostatni trafi na płytę dowiemy się za ponad miesiąc. Poza "odrzutami" z drugiego albumu pojawią się też kawałki skomponowane w 2015 roku oraz co najmniej jeden stworzony na potrzeby debiutanckiego longplaya Emigrate. Mowa tu o "We Are Together" - tytuł ten pojawił się bowiem już w 2006 roku w bazie GEMA (razem z sześcioma innymi niewydanymi do tej pory kompozycjami).

Czy zatem Richard zaliczy kolejny album w stylu "Rosenrot"? O tym przekonamy się niebawem.

Zaś Was zapraszamy do komentowania oraz do wizyty na oficjalnej stronie Emigrate, gdzie znajdziecie okładkę, podgląd na digipack i kilka nowych zdjęć Richarda.

.:: 19.10.2018 20:52:53 by Cohonez ::.
.:: Komentarze ::.

.:: Emigrate - A Million Degrees ::.

Od wczoraj na oficjalnych profilach Emigrate na Facebooku i Instagramie trwa odliczanie: każdego dnia publikowany jest krótki klip zza kulis nowego teledysku przedstawiający kolorowe tło i czarną sylwetkę któregoś z członków zespołu (jak dotąd Margaux Bossieux i Joe Letz, ale zapewne zobaczymy też resztę kolektywu).

Samo odliczanie ma skończyć się w piątek - wtedy też światło dzienne ujrzy teledysk promujący trzecią płytę Emigrate. Tytuł singlowego kawałka pozostaje tajemnicą, tym niemniej pojawiają się głosy, że będzie on taki sam jak płyta, którą zapowiada, a konkretnie "A Million Degrees" ("Milion Stopni"). 

Jak donosi Emigrate World powołując się na Amazon.com trzeci album solowego projektu Richarda Kruspe zostanie wydany już 30 listopada - zarówno na płycie CD jak i na winylu.

Tracklista płyty pozostaje jak dotąd nieznana, aczkolwiek według zapowiedzi Richarda z przełomu 2014 i 2015 roku mają tam się znaleźć kawałki odrzucone z "Silent So Long" oraz nowe kompozycje. Znane nam jak dotąd tytuły to:

War
Spitfire
Let's Go (feat. Till Lindemann)

Do zobaczenia w piątek.

AKTUALIZACJA: Według fanów powołujących się na Joe Letza oraz informacji na stroniach Mandy.comAlison-Fry (obie skupiają portfolia osób zaangażowanych w produkcję filmową), Emigrate nagrało teledyski do dwóch utworów (jeden w Stanach, drugi w Berlinie):

1234 (prawdopodobnie zobaczymy go w piątek)
You Are So Beautiful (YASB) (prawdopodobnie pojawi się w listopadzie, jest to najpewniej utwór z członkami Billy Talent)

AKTUALIZACJA 2: Jak donosi Rock Hard trzecia płyta Emigrate zawierać będzie utwory zarejestrowane między marcem a majem 2015, zaś tak długi czas oczekiwania na premierę spowodowany był zniszczeniami po zalaniu domowego studia Richarda. W pracach nad krążkiem pomagali mu Sky van Hoff i Svante Vorsbäck, zaś ostatecznie na albumie w roli gości wystąpią:

Ben Kowalewicz (Billy Talent)
Till Lindemann (Rammstein, Lindemann)
Cardinal Copia (Ghost)

Tekst wspomina też o udziale stałej członkini Emigrate - Margaux Bossieux, zatem może tu chodzić o występ podobny do "Happy Times".

Pełna tracklista i reszta oficjalnych informacji pojawią się niebawem.

.:: 16.10.2018 18:44:35 by Cohonez ::.
.:: Komentarze ::.

.:: Paul dla Gitarzysty i coś ponadto ::.

Powiązane:

» Flake w Kolonii (Reddit)

Informacja:

» Magazyn Gitarzysta

» Mikel (Rammstein Catalunya), Leon

Z tygodnia na tydzień wypływa coraz więcej ciekawostek na temat nowego materiału i rzeczy z nim związanych.

Na przykład przedwczoraj podczas spotkania autorskiego w Kolonii Flake zapytany o postęp prac nad nową płytą odparł, że w tym tygodniu zespół nadał oficjalne tytuły wszystkim nowym kompozycjom.

Wczoraj natomiast jeden z fanów złapał Tilla na dworcu w Sztokholmie, co sugeruje, że to właśnie w tym mieście - podobnie jak w przypadku poprzednich albumów - ma miejsce proces miksowania nowych utworów.

Powyższe doniesienia pokrywają się zresztą z tym, co wprost mówi Paul w wywiadzie dla magazynu "Gitarzysta". W najnowszym, październikowym numerze periodyku znajdziecie zapis dwudziestominutowej rozmowy redaktora Macieja Papalskiego z gitarzystą Rammstein. Dostarcza ona wielu szczegółów na temat nowego sprzętu Paula, ale potwierdza też pewne wcześniejsze doniesienia.

W poprzednim newsie pisaliśmy, że Tech 21 Fly Rig PL1 najprawdopodobniej został użyty podczas prac przy nowym albumie. Paul potwierdza, że prototyp owego urządzenia został wykorzystany już podczas tras w 2016 i 2017 roku i bardzo dobrze się sprawdził, dlatego efekty jego pracy będzie można usłyszeć także na nadchodzącym albumie.

Skoro o albumie mowa, to proces jego tworzenia jest zdaniem Paula długi i złożony. Chłopcy zaczęli pracować osobno, we własnych domowych studiach, gdzie szlifowali swoje pomysły. Później spotykali się w grupie, gdzie pomysły były zestawiane ze sobą. Obecnie nowy materiał jest w fazie miksowania, zaś równolegle z nim członkowie zespołu decydują co ostatecznie trafi na album, a co nie. Powstało sporo materiału i jak zawsze jedenaście utworów utworzy album, zaś los reszty kompozycji zostanie jeszcze określony.

Kolejnym etapem dla Rammstein będzie kręcenie teledysku i szeroko rozumiana promocja - wszystko to z uwzględnieniem wiosennej premiery siódmego albumu. Zaś sam album to według Paula "znany i lubiany Rammstein."

Na pytanie o trasę koncertową Paul potwierdził pojawiające się od jakiegoś czasu przecieki - Rammstein wystąpi na ważniejszych festiwalach latem przyszłego roku, natomiast występy poza festiwalami są jeszcze w fazie planowania.

Zapytany o koncert w Polsce Paul kwituje:

"(...)  będziemy się starać odwiedzić Wasz kraj!"

Po więcej informacji zapraszamy do bieżącego numeru "Gitarzysty".

.:: 14.10.2018 18:54:51 by Cohonez ::.
.:: Komentarze ::.

.:: Siódmy album - termin wydania i informacje techniczne ::.

Powiązane:

» Chad Smith i Rammstein

» H.

Informacja:

» Paul dla Music Radar (ENG)

Wygląda na to, że nasze ubiegłotygodniowe spekulacje dotyczące daty wydania siódmego albumu Rammstein okazały się prawdą. Trzy dni temu Paul Landers udzielił wywiadu magazynowi Music Radar, w którym stwierdził: „wygląda na to, ze nowy album pojawi się na wiosnę”. Wiadomość ta obiegła już niemalże całą społeczność fanowską, tym niemniej nie jest to jedyna ważna informacja, jaka pada w rzeczonym wywiadzie. W tym momencie serdeczne podziękowania dla H., dzięki któremu możemy je odnotować:

1. Paul często zaznacza, że nie lubi skomplikowanych urządzeń, ale jednocześnie stara się być kreatywny w tworzeniu swojego brzemienia - bardzo mu zależy na tym, żeby jego partie gitarowe brzmiały unikalnie - co udaje się od czasów „Herzeleid”.

2. Praca nad siódmą płytą jest bardziej kolektywna niż przy okazji prac nad „Liebe ist fur alle da” - chłopcy często grają razem w kółku i testują swoje pomysły. Paul twierdzi, ze tym razem starali się przemycić na nowy album swoje koncertowe brzmienie - oznaczać to może "żywsze" brzmienie perkusji i gitar (na wzór „Reise, Reise” i „Rosenrot”) oraz większą ilość elektroniki i sampli - to z kolei potwierdza utwór „RammVier” oraz wypowiedzi Richarda z wcześniejszych wywiadów.

3. W wolnym czasie Paul pracuje nad pomysłami razem z Ollim.

4. Wywiad to przede wszystkim wypowiedzi Paula na temat szczegółów brzmienia gitar i sprzętu, którego używa. Obecnie jest to sygnowany nazwiskiem gitarzysty Tech21 Fly Rig PL1 i najprawdopodobniej został wykorzystany podczas prac nad nowym albumem. Budowa owego urządzenia opiera się o SansAmp GT2, na którym nagrano wszystkie gitary do utworów z sesji „Sehnsucht” - zatem w kwestii gitar może być 'oldschoolowo'.

Co do samego brzmienia nadchodzącego albumu warto wspomnieć tutaj wizytę Chada Smitha (perkusista Red Hot Chilli Peppers) w domowym studio Schneidera. Z okazji owych odwiedzin – dwa lata temu – bębniarz Red Hotów opublikował krótki filmik pokazujący wspólne jam session z członkami Rammstein (powiązane). Zauważyć na nim można, że gitary Paula i Richarda nastrojone są w Drop C – tak jak na „Reise, Reise” i „Rosenrot” (gitary na „Liebe ist für alle da” to z kolei Drop D).

Czy w związku z powyższym nadchodzący album do duchowy spadkobierca płyt „Reise, Reise i Rosenrot”? Jeszcze pół roku i będziemy w stanie to zweryfikować.

A jakie są Wasze zapatrywania na siódmy krążek Rammstein? Jakie macie oczekiwania, a czego za żadne skarby nie chcielibyście usłyszeć i zobaczyć? Dajcie nam znać w komentarzach.

.:: 05.10.2018 17:06:51 by Cohonez ::.
.:: Komentarze ::.

.:: Nieoficjalnie i oficjalnie o nowym materiale ::.

Cztery miesiące temu pisaliśmy, że hiszpańskie studio projektowe Error Design dostało zlecenie od Rammstein. Jak się wczoraj okazało, jedną ze składowych owego zlecenia jest między innymi projekt gadżetów - jak na przykład koszulka, której wzór wywołał dyskusje wśród fanów zespołu (powiązane). Wiele osób bowiem upatruje w oficjalnie zaprezentowanej przez RammsteinShop koszulce nazwanej "Mata Hari" zapowiedzi tytułu singla lub jakiegokolwiek innego nowego tytułu z nadchodzącej płyty.

Przyznać należy, że zarówno nazwę, jak i dosyć abstrakcyjny portret, jaki znalazł się na rzeczonym gadżecie można interpretować dowolnie. W wypowiedziach zaangażowanych osób dominuje teoria o obecności motywów hinduskich i takowej symbolice - fani na forum Reddit zauważyli, że motytwy te pojawiaja się również w jednym z wierszy Tilla Lindemanna z tomiku "In Stillen Nachten", a konkretnie "Hare Krishna". Nie byłby to pierwszy raz, kiedy poezja wokalisty została wykorzystana w utworze Rammstein - tekst "Waidmanns Heil" zawiera na przykład fragmenty wiersza "Sautod" z tomiku "Messer".

Czy te upatrywania są trafne, czy też są nadinterpretacją - czas pokaże. Jako ciekawostkę dodajmy, że podobną logiką kierowano się np. na niemieckich forach Rammstein przed premierą "Liebe ist fur alle da", kiedy to w oficjalnym sklepie zaprezentowano pościel o nazwie "Ruhe Sanft". Ostatecznie takiego kawałka nie otrzymaliśmy, zaś podobne brzmienie nazwy do tytułu "Roter Sand" wydaje się byc tylko zbiegiem okoliczności. Zaś badanie wzoru na koszulce w poszukiwaniu symboli również może okazać się ślepym zaułkiem - motywy obecne w "Mata Hari" (jak na przykład troje oczu) obecne są w wielu pracach wypełniających porfolio studia Error.

Przejdźmy na chwilę do segmentu oficjalnego. Tydzień temu oficjalne konto Rammstein na Facebooku podało informację o zarejestrowaniu partii symfonicznych i chóralnych na potrzeby siódmego albumu. Zespół, mając do dyspozycji Svena Helbiga i dyrygenta Wilhelma Keitela postanowił poprosić o pomoc orkiestrę symfoniczna i chór akademicki z Mińska (Białoruś) - tam też w zeszłym tygodniu widziano Paula Landersa. Oznacza to, że tak jak w przypadku każdego albumu Rammstein począwszy od "Mutter", tak i na siódmym krążku nie zabraknie m.in aranży smyczkowych i wstawek z udziałem chóru.

Powyższa informacja opatrzona została komentarzem "Prawie gotowe", co sugerowałoby ostatnią prostą przed wypuszczeniem albumu na światło dzienne. Prosta ta może być jednak długa, zaś z własnego doświadczenia wiemy, że "prawie" robi wielką różnicę, dlatego nie nastawialibyśmy się na nowy album w tym roku - zwłaszcza wobec nadchodzących planów Emigrate i solowych dokonań Tilla. Warto tu przypomnieć, że oficjalna informacja o elementach symfonicznych pojawiła się także przed premierą "Liebe ist fur alle da" - a konkretnie osiem miesięcy przed premierą.

Czy oznacza to, że siódmy krążek powitamy na wiosnę 2019

Dedukcję pozostawiamy Wam :)

 

AKTUALIZACJA: Według źródeł powołujących sie na studio projektowe omawiany tutaj wzór koszulki jednak nie ma nic wspólnego z nowym materiałem.

.:: 28.09.2018 19:33:58 by Cohonez ::.
.:: Komentarze ::.

« poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10207 208 następna »

Ogłoszenia

» Mapa fanów Rammstein

Logowanie
Login:
Hasło:

+ Zarejestruj się

+ Zapomniałem hasła

Online
Na stronie: 58
Zalogowani: 1