news zespół twórczość fanklub forum
Newsy
Skocz Do
Która działalność Rammstein zapowiedziana na lata 2018-2019 bardziej cię cieszy?
Musisz być zalogowany aby zagłosować.
Skomentuj na forum
Archiwum sond
Galeria

.:: Trzeci album Emigrate już niebawem? ::.

Powiązane:

» Wywiad dla Mediator

Informacja:

» Flake9

Od ponad roku nie mieliśmy praktycznie żadnych wzmianek z obozu Emigrate. Dziś sytuacja ta uległa drobnej zmianie, a to za sprawą nieocenionego Joe Letza z Combichrist. Dobosz norweskiej formacji (i nie tylko jej), a prywatnie przyjaciel Richarda Kruspe udzielił parę dni temu wywiadu dla rosyjskiego magazynu Mediator (link w powiązanych). Zapytany przez dziennikarkę o projekt Emigrate, Joe rzekł:

"[Trzeci album], tak, jest już gotowy. Jest własnie miksowany. [Coś nowego] myślę, że będzie można usłyszeć prawdopodobnie w ciągu kilku miesięcy. Będziemy nagrywać też wtedy kilka klipów."

Trzeci album Emigrate jeszcze przed siódmym albumem Rammstein brzmi aż nadto optymistycznie, jednak zważywszy, że solowy projekt Richarda jest wyłącznie studyjny, a utwory nagrane już od kilku lat, to wcale nie musi on kolidować z planami jego macierzystej formacji.

Jest też możliwość, że Joe po prostu pomylił Emigrate z Rammstein - album tego drugiego jest miksowany teraz z całą pewnością, przez co być może właśnie tą płytę muzyk miał na myśli. Niebawem jednak będzie można się dowiedzieć jak jest naprawdę - Combichrist zagra już 26 lipca we wrocławskich Zaklętych Rewirach, a 28 lipca w warszawskiej Proximie w ramach trasy "Everybody Still Hates You Tour", zatem po koncertach może komuś uda się wziąć Joe'go na spytki :)

A Wam jak podoba się ewentualna perspektywa trzeciego albumu Emigrate? Dajcie nam znać w komentarzach.

.:: 12.06.2018 18:39:28 by Cohonez ::.
.:: Komentarze ::.

.:: Rammstein opuścił studio ::.

Powiązane:

» Portfolio Error Design

Informacja:

» RammsteinWorld

» Leon

Jak donosi francuski RammsteinWorld - Rammstein zakończyli przed terminem swoją wizytę w La Fabrique Studios. Pierwotnie zespół miał zarezerwowany obiekt aż do końca maja, jednak jak się okazuje końcówka prac (najprawdopodobniej wokale Tilla) poszła dużo szybciej niż zakładano. Oznacza to, że partie instrumentalne i wokalne na siódmy album Niemców zostały zarejestrowane, teraz czeka nas etap miksów i masteringu.

Album powinien zostać wydany pod koniec tego lub na początku przyszłego roku. Podobno jest szansa na singiel w lecie, co ma jakoby zapowiadać Flake we fragmencie swojej ostatniej książki "Heute hat die Welt Geburtstag". Trasa koncertowa ruszyć może zatem jeszcze w tym roku - na pewno zaś 2019 będzie czasem intensywnego koncertowania.

Powyższe rewelacje potwierdza Peter Tägtgren, zapytany w wywiadzie dla Sticks for Stones (powiązane) o plany związane z projektem Lindemann. Lider Pain i Hypocrisy daje do zrozumienia, że na kolejny album niemiecko-szwedzkiego duetu musimy poczekać jeszcze rok lub dwa. Przy okazji warto tu wspomnieć, że ścieżka dźwiękowa do przedstawienia "Hansel und Gretel" nie jest dziełem projektu Lindemann pomimo zaangażowania Tilla i Petera - jest to osobny projekt muzyczny skupiony tylko i wyłącznie wokół rzeczonego przedstawienia, a nabyć go będzie można za niecały rok.

Jest możliwe, że w przeciągu najbliższych 2 miesięcy otrzymamy informacje o trasie koncertowej. Udało nam się dowiedzieć, że hiszpańskie studio projektowe Error Design (specjalizujące się w plakatach i okładkach - ich dorobek możecie zobaczyć w powiązanych) dostało zlecenie od Rammstein. Czy chodzi tylko o plakat zapowiadający nadchodzącą trasę, czy też okładkę nowego albumu? Czas pokaże.

Do zobaczenia niebawem.

.:: 15.05.2018 21:35:37 by Cohonez ::.
.:: Komentarze ::.

.:: Rammstein w studio i Till w teatrze ::.

Powiązane:

» Zdjęcia ze studia

Informacja:

» Artykuł w Hamburger Abendblatt

» Zdjęcia z premiery

» Till w roli

» Doctor Dick o premierze

» Leon, Konrad Stomski, Konrad Sekuła

Po ponad dwóch latach komponowania piosenek "na brudno" Rammstein w końcu oficjalnie potwierdzili, że przynajmniej niektórzy jego członkowie rejestrują w studio materiał na siódmy album zespołu. Wczoraj oficjalny facebookowy fanpage formacji udostępnił sześć zdjęć (do zobaczenia w "powiązanych") dokumentujących pracę m.in Olivera i Schneidera. Poza nimi widać też Paula i prawdopodobnie Richarda, zaś Flake i Tilla nie pokazano - ten ostatni w chwili obecnej jest jeszcze w Niemczech, o czym za chwilę.

Miejscem, w którym Berlińczycy nagrywają swój siódmy album jest położony w francuskim Saint-Rémy-de-Provence Studios La Fabrique. Nie jest to pierwszy raz, kiedy Rammstein nagrywa materiał we Francji - poprzednia okazja miała miejsce siedemnaście lat temu przy okazji tworzenia albumu Mutter (Studio Miraval w Corres). Nie jest jasna data wejścia do studia - wg ubiegłorocznej wypowiedzi Flake miałby to być luty, co teoretycznie oznaczałoby, że prace trwają już od dwóch miesięcy. Czy jest zatem szansa na album w tym roku? Prawdopodobnie tak, aczkolwiek według ostatnich plotek (bez pokrycia w materiałach oficjalnych), premiera krążka miałaby mieć miejsce w okolicach Świąt Bożego Narodzenia. Czas pokaże ile w tym prawdy - zapewne w kolejnych tygodniach lub miesiącach będziemy raczeni kolejnymi fotografiami - z ciekawostek warto dodać, że we Francji jest też obecnie jeden z nadwornych fotografów zespołu - Olaf Heine.

Niezależnie od czasu już spędzonego w studio, wokale zazwyczaj nagrywane są na końcu, dlatego też Till póki co ma szansę realizować się w swoich projektach pobocznych. I tak niedalej jak wczoraj zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami teatrze Thalia w Hamburgu odbyła się premiera sztuki "Hänsel und Gretel: Hungry Hardcore". Muzykę do tegoż przedstawienia skomponowali Till i Peter Tägtgren, zaś wokalista Rammstein wystąpił w jednej z ról - konkretnie upiora, co możecie zobaczyć w "powiązanych". 

Co ciekawe, materiał stworzony na potrzeby tejże sztuki ujrzy światło dzienne poza deskami teatru. Jak donosi serwis Hamburger Abendblatt, "sześć kawałków, które nie brzmią jak ciężki metal" mają znaleźć się na drugiej płycie Lindemann! Podobnej informacji dostarcza oficjalna broszurka informująca o przedstawieniu, a udostępniona na profilu Doctor Dick - ścieżka dźwiękowa do przedstawienia ma zostać wydana 14 kwietnia 2019 roku.

Tymi jakże obiecującymi informacjami kończymy dzisiejsze wydanie "Newsów". Do zobaczenia niebawem.

.:: 15.04.2018 19:26:57 by Cohonez ::.
.:: Komentarze ::.

.:: Życzenia Wielkanocne z prezentem ::.

Kochani Fani

Minimalistycznie życzymy Wam spokojnych i zdrowych Świąt Wielkanocnych - zarówno tym z Was, którzy te Święta obchodzą, jak i tym, którzy obchodzą je z daleka ;)

A w ramach prezentu łapcie fragment studyjnego "RammVier", który dopiero co wyciekł - do znalezienia w "Powiązanych".

 

Wesołego Alleluja :)

.:: 01.04.2018 09:40:02 by Cohonez ::.
.:: Komentarze ::.

.:: Klęska urodzaju - czyli dużo o Rammstein, mało o nowej muzyce ::.

Plany planami, ale rzeczywistość swoje.
Oto zbiorcze podsumowanie wydarzeń, w których przez ostatni czas pojawiał się Rammstein, a także co porabiali poszczególni członkowie zespołu.

Zaczniemy od tego, że zespół otrzymał od władz Berlina medal imienia Ferdinanda von Quasta za rewitalizację i zagospodarowanie swojej kwatery dowodzenia na terenach byłej elektrownii i huty Bergmann-Borsig w dzielnicy Pankow.
Skoro już temat nagród został poruszony: jubileuszowy, dziesiąty raz zostaną wręczone Musikautorenpreis, czyli nagrody GEMA (niemieckiego towarzystwa ds. wykonań muzycznych i praw do ich reprodukcji mechanicznej - czyli odpowiednik polskiego ZAiKSu). W kategorii kompozytorów Rock/Metal Rammstein będzie konkurował z zespołem Kreator i Chrisem Harmsem (Lord Of The Lost). Wyniki 15 marca - trzymajcie kciuki, bo jest to ważne branżowe wyróżnienie!

Jednak nie samymi nagrodami i honorami Rammstein żyje.
W najnowszym rankingu najlepiej zarabiających kanałów na niemieckiej wersji  portalu YouTube znajdują się na 7. miejscu. Jak widać opłacało się wrzucić wysokiej jakości materiały wideo, których jeszcze nie tak dawno próżno było szukać w sieci.

A teraz przejdziemy do bardziej "osobistych" newsów:

Till Lindemann za to rozwija swoje dwie wielkie pasje: pisanie wierszy i dalekie podróże.
Kilkanaście strof (a dokładnie 5 utworów) napisał specjalnie na wystawę belgijskiego artysty Johana Tahona w Bonnefantenmuseum w holenderskim Maastricht. Ekspozycja pod tytułem "Wir überleben das Licht" (czyli "Przeżywamy światło") to zbiór specjalnie stworzonych na tę wystawę rzeźb i fotografii (w tym samego Tilla, które będą także częścią sesji zdjęciowej przygotowanej specjalnie do kolejnego numeru kwartalnika modowego ZOO). Warto nadmienić, że wystawa potrwa do 2 grudnia 2018 roku, zatem zainteresowani zdążą bez problemu. Więcej informacji z maastrichtskiego muzeum w Powiązanych.
W międzyczasie Till znalazł też czas na odpoczynek w tropikalnych klimatach - pod koniec stycznia był widziany na odległych Malediwach, gdzie rozpoznali go fani i zrobili sobie z nim pamiątkowe zdjęcie. Z wielką ochotą dowiedzielibyśmy się, jak mu idzie pisanie tekstów na nowy album grupy, ale o tym cisza.

Christian Flake Lorenz za to staje się jeszcze bardziej aktywny na scenie społecznej. Tym razem stwierdził w wywiadzie dla internetowego wydania Süddeutsche Zeitung, że Berlin już nie jest tym samym miastem, które kocha i pamięta z przeszłości.

"Jest tutaj wiele nieprzyjemnych ludzi. (...) Żyjesz w bańce pełnej bogatych ludzi."

Ponadto denerwuje go fakt, że wysokie czynsze spowodowały, że wiele osób musi opuścić miasto, a na ich miejsce przybywają ci, dla których pieniądze nie stanowią problemu. Lorenz wywołał tymi słowami nie tylko lawinę niepochlebnych komentarzy. Ale wbrew pozorom rozmowa nie jest utrzymana w całości w negatywnej atmosferze, co obrazuje następujące zdanie klawiszowca:

"Może zabrzmieć kiczowato i w wyświechtany sposób, ale Rammstein też jest swego rodzaju ojczyzna (oryg. heimat)."

Do zapoznania się z całością wywiadu, ilustrowanego zdjęciem przyjaciela grupy, Olafa Heinego, zapraszamy gorąco (link w Powiązanych), gdyż można poczytać o też o kombajnach i naturalnie o tęsknocie za NRD.

Christoph Doom Schneider zmienia swój sprzęt - na początku roku podpisał umowę z firmą DW Drums. Zapewnił wszystkich zaniepokojonych fanów, że zachowa swoje monumatalne brzmienie, ponadto dodając:

"(...) podpisanie umowy z DW spowodowało niejako powrót do korzeni w mojej muzycznej karierze." 

Warto w tym miejscu wspomnieć, że na pierwszym albumie, "Herzeleid", słyszymy perkusję DW właśnie tej firmy. W ten sposób jego wieloletnia przygoda z firmą Sonor dobiegła końca. Co ciekawe, przy okazji pochwalenia się nową umową, Doom przyznał, że zespół rozpoczął nagrywanie nowego albumu. Mimo to Christoph znalazł jednak czas na międzykontynentalną podróż i już w nowej roli ambasadora marki odwiedził targi muzyczne w kalifornijskim Anaheim, gdzie pozował do twitterowych fotek nie tylko z fanami i przedstawicielami firmy, ale też z Rayem Luzierem (perkusista Korn).

Czy jest szansa na to, że nowy krążek zostanie wydany w tym roku? Trudno prorokować - drobne fragmenty sesji próbnych ze Sky van Hoffem były publikowane na mediach społecznościowych (co prawda skąpo, ale zawsze), a teraz atmosfera tajemnicy jest większa niż kiedykolwiek.

.:: 09.02.2018 10:54:54 by gorbaczovsky ::.
.:: Komentarze ::.

« poprzednia 1 2 3 4 5 6 7 8 9 10204 205 następna »

Ogłoszenia

» Mapa fanów Rammstein

Logowanie
Login:
Hasło:

+ Zarejestruj się

+ Zapomniałem hasła

Online
Na stronie: 48
Zalogowani: 0