Co chciał(a)byś w podziękowaniu za opłacenie składki na serwer?
#163033 | Dodano: 19.08.2011 17:01:44
EDiT 19.08.2011 18:46
Znalazłem bootleg z Katowic 2005 roku. Ciekawe czy ten ktoś kto to opisuje sam to zarejestrował?!
http://esensja.pl/muzyka/recenzje/tekst.html?id=93...
A ha!
#163067 | Dodano: 19.08.2011 19:32:34
Ciekawe czy ten ktoś kto to opisuje sam to zarejestrował?!
Na jakiej podstawie masz takie przypuszczenia? Mi się wydaje, że to raczej nie on ;]
#163076 | Dodano: 19.08.2011 19:50:38
Niezrozumiałe dla mnie są również wyciszenia między utworami, które zaburzają poczucie spójności.
Wiem, że i tak to nie on by wydał ten bootleg, nawet jakby go nagrał, ale jakoś to zdanie jak przeczytałem to byłem pewny, że to nie on :)
#163096 | Dodano: 19.08.2011 21:27:17
No byliby głupcami skoro chcieli by na początku kariery brać kasę za kasetę, którą chcą zabłysnąć :D
prrrr.
Za plytę jak najbardziej chcieli brac kasę. Demo jest po te, zeby zachecic potencjalnych wydawców do wydania płyty za która mogliby brac potem kase.
Demo - twórczość np.: muzyczna, plastyczna (grafika komputerowa), filmowa, programistyczna; zapisana i udostępniana jako demonstracja możliwości twórców (często w celach promocyjnych
#163101 | Dodano: 19.08.2011 22:03:00
No byliby głupcami skoro chcieli by na początku kariery brać kasę za kasetę, którą chcą zabłysnąć :D
prrrr.
Za plytę jak najbardziej chcieli brac kasę. Demo jest po te, zeby zachecic potencjalnych wydawców do wydania płyty za która mogliby brac potem kase.
Po pierwsze czemu na początku kariery? Herzeleid demos wydano przecież w 2002 roku
Po drugie Rammstein chyba za Herzeleid Demos kasy nie dostawał bo nie wydal tego Universal, jest to wydanie nieoficjalne.
Po trzecie tutaj na tej płycie są m.in Wilder Wein Demo, Feuerrader Demo i remiksy oraz utwory z Dema '94. Więc ogólnie wszystko co było wcześniej znane. Jedyne co nieznane było to dwa dema Das Alte Leid
#163152 | Dodano: 20.08.2011 14:30:57
I na pewno nie brali kasy za tę kasetę. Jedyne co to mogli jakiemuś "szalonemu" fanowi odsprzedać w co też wątpię
A ha!
#163164 | Dodano: 20.08.2011 19:33:31
Przecież istotnym faktem jest to, że posługiwali się tą kasetą zdobywając wydawców.
Po co mieli zdobywać wydawców? Już byli sławni, każdy ich wtedy już znał.
I na pewno nie brali kasy za tę kasetę. Jedyne co to mogli jakiemuś "szalonemu" fanowi odsprzedać w co też wątpię
Po pierwsze Płytę, nie kasetę :) a po drugie czemu wątpisz w to, że została odsprzedana? Sprecyzujmy, że to nie jedna czy kilka sztuk tylko trochę więcej. Jedną oryginalną kopię nawet ja posiadam
#163180 | Dodano: 20.08.2011 21:01:41
Dostaąłm ostatnio np samplerka kapeli Ostfront, obklejonego napisami 'not for sale'. I nie chodzi o to, ze oni nie chca za nagrany materiał pieniedzy, ale o cos w stylu 'posłuchaj, oceń kup płyte jesli Ci sie podoba"...
#163185 | Dodano: 20.08.2011 22:29:55
dzizaz. napis jest po to, zeby było wiadomo, ze kaseta słuzy celom promocyjnym,
W tym przypadku do promocji czego? Herzeleida już rok po wydaniu Mutter?
Dostaąłm ostatnio np samplerka kapeli Ostfront, obklejonego napisami 'not for sale'. I nie chodzi o to, ze oni nie chca za nagrany materiał pieniedzy, ale o cos w stylu 'posłuchaj, oceń kup płyte jesli Ci sie podoba"...
Masz na myśli coś w stylu wersji promo? No bo takie wiadomo, że nie są do sprzedaży, dostają je media i pisze na nich "Not for sale". Ale Herzeleid Demos nie jest wersją promo dla mediów, jest wydana [co prawda nie przez Universal, ale jest] w bardzo ładnym Digipaku...
#163186 | Dodano: 20.08.2011 22:41:50
#163189 | Dodano: 20.08.2011 22:54:24
Mogę ci bardzo dokładnie zeskanować całość, okładki i środek ;] Może znajdziesz coś co ci pomoże się czegoś dowiedzieć ;]
#163190 | Dodano: 21.08.2011 00:45:50
feed your dreams to fishes
#163192 | Dodano: 21.08.2011 10:34:00
Jest na liście NIEOFICJALNYCH wydawnictw :)
aaaAAAAAAaaaaa :>
Czyli nieoficjalne :>
Nie istnieje dla zespołu i menegementu.
Wiesz, na tej zasadzie, to ja kiedyś dostałam w prezencie ładnie wydany singiel 'Los' z bookletem, pełną zapowiadaną tracklistą i nalepką z tyłu opakowania 'for promotional only'.
:))))
A tak po prawdzie, to na takich nieoficjałkach to kazdy se nakleja co chce, mogliby równie dobrze nalepic 'tylko 13 egzemplarzy' albo ' w czasie Herzeleid Till kichnął' i mielibyście kolejną okazję do rozważania 'dlaczego tam ktoś tak to napisał' :P
nieoficjalne=niewarte rozważań :)
ps - Paris mi tu podpowiada - na cp było stoisko muzyczne. Chłoooopie, jakie oni tam mieli 'ramsztajnowe' wydawnictwa, a jakimi naklejkami oblepione :D :D
#163193 | Dodano: 21.08.2011 10:48:49
jest to wydanie półoficjalne, tzn. wydawca otrzymał zielone światło od Universal na publikację, tym niemniej Uni trochę jakby odcina się od tego.
#163195 | Dodano: 21.08.2011 11:54:52
#163198 | Dodano: 21.08.2011 13:44:01
A ha!












