Co chciał(a)byś w podziękowaniu za opłacenie składki na serwer?
#124504 | Dodano: 09.12.2010 22:01:19
Medyczne i paramedyczne miedzyfojerowe porady
Kilka postów z 'szoku'
Dzar
"Jeszcze mam jedno pytanie, może do Caron... Przy rozwiązywaniu natknąłem sie na pytanie "Jak długo należy robić RKO osobie poszkodowanej" (może nie tak do konca szły pytanie i odpowiedzi, ale mniej wiecej). I prawidlowe były odpowiedzi "Dopóki poszkodowany nie odzyska przytomności i oddechu" i "Do przyjazdu karetki". Czy druga odpowiedz jest sprecyzowana? Bo ja mam pewne zastrzeżenia, pamiętając wypowiedzi nauczyciela z lekcji PO :>"
Krylana
"u nas to precyzowali tak, że owszem do przyjazdu karetki, ale jeśli sami opadniemy z sił to możemy przerwać i poprosić kogoś innego (jeśli jest w pobliżu) o kontynuowanie z odpowiednim instruktażem jeśli nie wie o co chodzi. No a jeśli jesteśmy sami no to lipka..."
Diesel
"Aż Ci się nie znudzi albo ręce zmarzną :P
No chyba, że poszkodowany kopnie w kalendarz to też już nie trzeba. "
Vanessa
"Jak przyjedzie karetka,przejmują twoje działania,z tym,że czasem czekanie na nią trwa 40 minut i więcej.Z doświadczenia wiem,że po dwudziestu minutach opada się z sił ,dobrze gdyby jeszcze ktoś obok kompetentny i chętny był,dla zmiany i złapania oddechu."
***
Dzar - wiadomo, ze jak nadjedzie ambulans, to nie odskakujesz jak oparzony od poszkodowanego, tylko masujesz, dopoki nie rozloża swoich klamotow i ktoś nie ukleknie obok Ciebie i Cie nie zmieni. Bardzo wqazna rzeczą jest jak najkrótsze przerywanie uciskania.
Na cudowne obudzenia bym nie liczla, chyba, ze jest jakas mloda osoba, zatrzymala sie w Twojej obecności...
Diesel - Tylko jest tak, ze Ty nie masz mocy prawnej stwierdzania zgonu, poza oczywistymi przypadkami, kiedy poszkodowany jest np rozczłonkowany, zamarzniety, spalony itp.
W innych przypadkach naprawde nie stosujcie sie do wnerwiajacej serialowej zasady podejscia do człowieka, przyłozenia na sekunde palcow do szyi i stwierdzenia 'eee, nie zyje'.
Vanessa - ee, troche dłużej można, czlowieka adrenalina napedza.
****
I jedna fajna rzecz
Testy :>
Klikajcie wszyscy na test pierwszy - to są wiadomości, które powinien miec każdy. (dopuszczam zawalenie pierwszego pytania, które jest bardzo książkowe ;)
Test drugi - resuscytacja z użyciem AED, też pozyteczne informacje dla ogółu.
good luck!
http://www.prc.krakow.pl/wyty/wyt2005.html
#124506 | Dodano: 09.12.2010 22:10:59
Mogę się z tym nie zgodzić? :P
Na 'kursie' na PO, na kursie podczas prawa jazdy (te dwa prowadzone przez sanitariuszy), teraz na ćwiczeniach z pomocy przedmedycznej (prowadzonej przez lekarza) - wszędzie uczyli nas, że powinno się wyczuć splot słoneczny i tak mniej więcej na dwa palce do góry i po lewej stronie a nie na środku, bo tam właśnie znajduje się koniuszek serca najbardziej wrażliwy na tego typu pobudzenia. I komu tu wierzyć? ;p
#124507 | Dodano: 09.12.2010 22:13:11
srutututu
(x⊕y)² = x²⊕y²
(x⊕y)² = x²⊕y²
#124508 | Dodano: 09.12.2010 22:15:12
#124509 | Dodano: 09.12.2010 22:16:59
srutututu
(x⊕y)² = x²⊕y²
(x⊕y)² = x²⊕y²
#124510 | Dodano: 09.12.2010 22:20:13
Pamiętajcie, ze to troche jak w 'piratach z karaibów' jest. "Kodeks? to nie dogmat.. w zasadzie to tylko wskazówki... wytyczne..."
Zasady z 2005 i wszystkie tworzone poźniej zmierzają do maksymalnego uproszczenia postępowania, szczególnie dla laików.
Tak więc - nie stresowac się, nie przykładac palców, nie szukac łuków zebrowych - rozebrac, popatrzec, dołożyc ręce w 2/3 mostka (dolna czesc)(co odpowiada połowie klatki piersiowej)
Nicru, nicru, grożę palcem :)
30:2, uciśnięcia przed oddechem :)
(wyjątek - dzieci i topielcy!)
#124511 | Dodano: 09.12.2010 22:23:09
ostatnio ćwiczyliśmy na Maryśce, która już nieźle miała mostek wydarty i pan nam mówił właśnie, żeby się tym nie sugerować, bo to niezbyt poprawnie jest.
#124512 | Dodano: 09.12.2010 22:27:29
http://www.prc.krakow.pl/wyty/06_ryc61.pdf
jeszcze jedno zauwazyłam u Dzara:
"i po lewej stronie a nie na środku, bo tam właśnie znajduje się koniuszek serca najbardziej wrażliwy na tego typu pobudzenia."
musisz ułożyc dłonie pewnie na środku mostka, jak zjedziesz w lewo to połamiesz/wyłamiesz żebra.
#124528 | Dodano: 10.12.2010 13:37:44
#125126 | Dodano: 12.12.2010 18:25:00
Muszę się w końcu zapisać, tyle, że nie wiem czy dam radę, bo już w drodze mogę pierdyknąć na zawał :)
Pomyśl o skutkach nie pójścia. To może rozwalić organizm. Ja miałam wieczny stan zapalny, jak już zaczęło mnie boleć ucho i przestałam normalnie słyszeć, to w końcu poszłam. A mogłam iść kilka lat wcześniej. Nie sraj się, idź, powiedz, że jesteś panikarą itp. Przecież chyba wiedzą co robić.
Dla niewtajemniczonych - chodzi o usunięcie ósemki.
Canis lupus
#125128 | Dodano: 12.12.2010 18:31:28
"Dr n.med. Zbigniew Siudak
W ostatnim czasie krążyła w poczcie mailowej oraz w Internecie prezentacja w której sugerowano, że w przypadku wystąpienia zawału serca należy intensywnie kaszleć. Rzeczywiście, w przypadku wystąpienia migotania komór (którego główną przyczyną jest zawał serca) natychmiastowy sprowokowany kaszel może przywrócić na chwilę prawidłowy rytm serca. Tak więc poniekąd jest to prawda, ale zastosowanie tej metody wydaje się nie mieć większego znaczenia rokowniczego. Po pierwsze musielibyśmy być pewni, że wystąpiło u nas migotanie komór (sam ból nie jest jego oznaką), a po drugie wszelki nasilony wysiłek fizyczny podczas zawału serca taki jak intensywny kaszel jest przeciwwskazany. Z całą pewnością o wiele bardziej rozsądne będzie pilne wezwanie karetki pogotowia."
Mgwah
#125129 | Dodano: 12.12.2010 18:42:03
Pomyśl o skutkach nie pójścia. To może rozwalić organizm. Ja miałam wieczny stan zapalny, jak już zaczęło mnie boleć ucho i przestałam normalnie słyszeć, to w końcu poszłam. A mogłam iść kilka lat wcześniej. Nie sraj się, idź, powiedz, że jesteś panikarą itp. Przecież chyba wiedzą co robić.
Dla niewtajemniczonych - chodzi o usunięcie ósemki.
Dla niewtajemniczonych - chodzi o usunięcie ósemki.
W sumie usunięcia ósemki to ja się aż tak bardzo nie boję, w końcu miałam po kilka zębów naraz już wyrywane, więc jestem już w tym doświadczona, hahaha :D Tyle, że oświeciło mnie, że to może być siódemka do kanałowego, a taki prawdziwy ból zęba podczas wiercenia jest koszmarny ;( ;( ;(
#125130 | Dodano: 12.12.2010 18:43:00
#125149 | Dodano: 12.12.2010 19:50:41
#125155 | Dodano: 12.12.2010 20:05:02
#125156 | Dodano: 12.12.2010 20:06:37
Canis lupus
#125157 | Dodano: 12.12.2010 20:09:12
#125208 | Dodano: 13.12.2010 07:49:53
Rzeczywiście, w przypadku wystąpienia migotania komór (którego główną przyczyną jest zawał serca) natychmiastowy sprowokowany kaszel może przywrócić na chwilę prawidłowy rytm serca. Tak więc poniekąd jest to prawda, ale zastosowanie tej metody wydaje się nie mieć większego znaczenia rokowniczego. Po pierwsze musielibyśmy być pewni, że wystąpiło u nas migotanie komór (sam ból nie jest jego oznaką),
Ale kurde, przeciez to sciema jest jakas :D
VF (migotanie komor) to jest juz stan zatrzymania krazenia, wiec jak delikwent zamigocze, to traci przytomnosc... :>
VT (czestoskurcz komorowy) z zachowana fala tetna jeszcze bym zrozumiala, ale migotanie??













