Co chciał(a)byś w podziękowaniu za opłacenie składki na serwer?
#211230 | Dodano: 21.05.2012 21:50:01
Wydaje mi się, że wszystko zależy od tego jak buty są zrobione. Nawet balerinki mogą być niewygodne, a szpilki wygodne.
Miałam kiedyś takie balerinki, byłam w nich na rozdaniu świadectw w gimnazjum. Zakończenie roku, cała ta szopka, trochę biegania było, stopy miałam zmęczone i wręcz kuły z bólu. A z obcasami dopiero się oswajam, dłuższe latanie w nich mnie męczy, ale i stopa nieprzyzwyczajona (obcas 7 cm, to, że potrafię w nich przełazić nawet i cały dzień, to wyczyn w moim wykonaniu).
Korcą mnie sandałki na koturnie, mam już jedne upatrzone, nie wiem jednak, czy koturn nie będzie za wysoki, bo chcę buty użytkowe, w których latałabym przez większą część lata, a nie od święta.
Elias, wach auf, du lebst einen Traum!
#211231 | Dodano: 21.05.2012 21:52:46
Wydaje mi się, że wszystko zależy od tego jak buty są zrobione. Nawet balerinki mogą być niewygodne, a szpilki wygodne.
Mam 10cm szpilki, w których byłam na weselu. Wygodne jak cholera, nawet na parkiecie w nich szalałam przez większość nocy, dopóki nogi nie zaczęły mi się plątać.
Koturny któreś już z kolei kupiłam w tym roku i też mega wygodne są <3
#211232 | Dodano: 21.05.2012 22:00:05
Obcasy to zło, bolą mnie całe giry po nich :/
Ja nawet nie wiem, czy bolą, czy nie bolą, nigdy takich nie miałam i nawet nie wiem, czy przymierzałam :D Góra 5 cm, i to taki gruby, w kozakach kiedyś tam, chodziłam i żyłam. Ale wtedy nie było Crocsów ]:->
#211249 | Dodano: 22.05.2012 08:23:18
Life is ours, we live it our way...












