Co chciał(a)byś w podziękowaniu za opłacenie składki na serwer?
#73434 | Dodano: 09.05.2010 12:35:38
Ktoś musiał męskości nabrać w usta i założyć ten temat.
Jeb z helenki !!
#73439 | Dodano: 09.05.2010 12:39:35
#73441 | Dodano: 09.05.2010 12:40:49
Mi scusi.
#73442 | Dodano: 09.05.2010 12:41:59
#73443 | Dodano: 09.05.2010 12:42:00
*** Duch panuje nad materią ***
#73445 | Dodano: 09.05.2010 12:44:25
Trampki - noszę je od podstawówki i uważam za jedne z wygodniejszych butów. To chyba jedna z nielicznych rzeczy, która jest teraz "modna" i którą posiadam.
Lubię mieć własny styl, a nie robić z siebie kopie. Wystarczająco dużo takich powielaczy biega po chodnikach.
Elias, wach auf, du lebst einen Traum!
#73446 | Dodano: 09.05.2010 12:44:27
lubię też wszelkiego rodzaju koronki i spódnice ;>
zapomniałam dodać kolczyków ;> każda ilość w uszach ;> tylko nie tak, żeby zwisały do kolan ;> i bardzo nie rozumiem tych "modnych" teraz tuneli ;> przecież samo patrzenie na to boli ;>
Nie przechodź obojętnie obok pokusy, może się już nigdy nie pojawić.
#73447 | Dodano: 09.05.2010 12:50:44
Bo zazdrościsz paryś :P
Od zawsze zazdroszczę szparagom ich szparagowatości. Nie mam tyle silnej woli, aby wziąć swą dupę do galopu i popracować nad wyglądem. Za bardzo lubię jeść i jestem za leniwa na ćwiczenia. Wolę siedzieć na kanapie i coś tam innego robić (choć najczęściej siedzę na krześle przed kompem). Gdyby mi się trafiła kiedyś złota rybka to moim pierwszym życzeniem byłoby, ażeby w przyszłym życiu być szczupłą i ładną dziewczyną, bo jestem ciekawa jak to jest.
Jeśli chodzi o ubiór to wyznaję zasadę "nie szata zdobi człowieka". Nie potrafię powiedzieć w co ktoś był ubrany pięć minut po spotkaniu, po prostu tego nie rejestruję w pierwszej kolejności. Osobiście to musi mi być wygodnie, więc wszelkie koszmary obuwnicze nigdy mnie nie interesowały, na co dzień pomykam w sportowych butach z łyżwą :P Kiedyś kumpela mi powiedziała, że pochowają mnie chyba w dżinsach, bo stale w tym latam.
Mi scusi.
#73448 | Dodano: 09.05.2010 12:51:07
*** Duch panuje nad materią ***
#73450 | Dodano: 09.05.2010 12:55:29
Nie noszę ich zbyt często, tylko jak sobie o ich istnieniu przypomnę.
Najbardziej to lubię lato i bieganie w krótkich spodenkach, spódniczkach, sukienkach, japonkach i sandałach :D
A co do trampek to mam jedne fioletowe a drugie jasnoróżowe w kwiatki :>
#73455 | Dodano: 09.05.2010 13:02:14
Co do rurek, to problemem nie jest istnienie bioder, tylko właśnie ich nieistnienie. Kobiety (i mężczyźni!!) nie posiadający tyłków, a wbijający się w rurki - OB-RZYD-LIST-WO!!!!!! Wyglądają jak robale o cieniutkich odnóżach! BLE.
Rurki do rzeczy tunikopodobnych, plus wysokie buty (kozaki, glany) - do przyjęcia. Ja generalnie nie kapuję, jak można wytrzymać w spodniach obcisłych na dupie i w kroku - BRRRRRRRR!!!!! - ale wygląda to generalnie w miarę.
#73457 | Dodano: 09.05.2010 13:03:16
Dawaj fotę, dziś dzień znęcania się nad rurkami. Rurki fuj, osobiście mam za grube wszystko na takie coś, ale patrzeć na to też nie mogę.
No ja przepraszam, ale specjalnie zerknęłam na Twoje nogi, bo pisałaś, że masz grube na całej długości i one NIE SĄ GRUBE. A ja się znam. A jakbyś chciała palnąć, że dupę też masz grubą, to uprzedzam fakty i stwierdzam również, że nie jest tak.
Wracając do tematu, rurki są fuuuuuuuj. Jak ważyłam 44 kg, to EWENTUALNIE mogłam sobie na to pozwolić, ale te czasy minęły. Mam za dużą dupę po prostu a i same rurki nie podobają mi się.
Canis lupus
#73463 | Dodano: 09.05.2010 13:11:09
Ja już mówiłam nie raz, że opracowałam wzniosły projekt biznesu opartego właśnie na takich potrzebach ludzkości. Mam całą wizję firmy, mam projekty, mam wszystko. Oczywiście nie znam się na szyciu, nie znam się na biznesie ani ekonomii, no i oczywiście nie mam kasy. Ale to takie tam szczegóły :]
#73469 | Dodano: 09.05.2010 13:19:15
#73470 | Dodano: 09.05.2010 13:21:09
#73472 | Dodano: 09.05.2010 13:22:30
Dopisano (2010-05-09 13:23:28):
Zwężane spodnie to inna sprawa i inne ohydztwo :P Zwężane niekoniecznie są rurkami, bo niekoniecznie są obcisłe, so nje.
#73474 | Dodano: 09.05.2010 13:23:39
Ja sobie zawsze tłumaczyłam, że rurki zwężają się ku dołowi a inne nie :P















