Co chciał(a)byś w podziękowaniu za opłacenie składki na serwer?
#210422 | Dodano: 13.05.2012 01:11:28
Zgadzam się z LimaK-iem co do Avengers.
Dopisano (2012-05-14 10:06:59):
Byłem w przeciągu 3 dni dwukrotnie w kinie, co owocuje poniższym tekstem.
Iron SkyObserwowałem ten projekt kątem oka od jakiegoś czasu, ale nie powiem, żebym się jakoś wybitnie ekscytował. Naziści na księżycu - to już samo w sobie jest komiczne i oryginalne zarazem. Jak dowiedziałem się, kto robi muzykę i jaki budżet przeznaczono ostatecznie, to moje oczekiwania wzrosły, aczkolwiek powiem szczerze na jakieś super fajerwerki nie liczyłem. I co ostatecznie dostałem? Politycznie niepoprawną ocierającą się o pastisz komedię zrobioną przez zapalonych fanów okraszoną bardzo dobrą ścieżką dźwiękową i nietuzinkową fabułą. Generalnie jest to bitchslap dla USA, aczkolwiek inne kraje też zostają lekko pojechane (vide sceny z ONZ:D), dużo tu też elementów parodystycznych (słynna scena z filmu "Upadek", karykatura Einsteina). Rozpier*** pod koniec mógłby być większy, aczkolwiek przy takim budżecie to chyba nie jest możliwe. Moim zdaniem film w poważniejszej konwencji nie wypaliłby i dobrze, że zdecydowali się na pójście w stronę komediową. Wyszedłem bardzo zadowolony z kina - moja ocena 9/10.
Avengers Co prawda na komiksach Marvela się wychowałem, ale nie na tych, które fabularnie łączą się w Avengers. Bardzo podobał mi się pomysł połączenia tych filmów w jedno - wreszcie ma się wrażenie - podobnie jak w przypadku komiksów - że jest to jedno spójne uniwersum. Hierarchicznie filmy składowe stawiam tak:
1. Iron Man 1 i 2
2. Cpt America
3. Thor
4. Hulk
przez co nastawiłem się, że pierwsze skrzypce będzie tu grał Robercik i ukradnie cały film. A jak jest? Przede wszystkim efektownie, ale to nie powinno nikogo dziwić. Dzieje się dużo, ale dzięki Bogu reżyserem nie jest Michael Bay i efekty specjalne nie sprzyjają rozwojowi epilepsji. No i flaga amerykańska nie napier***a po oczach, aczkolwiek obowiązkowa, choć minimalna dawka patosu pod koniec jest zauważalna.
Plusy:
- efekty specjalne i akcja w rozsądnej dawce
- chemia między postaciami. Dialogi między Iron-Manem i resztą ferajne są napisane i zagrane z jajem i z odpowiednią dozą ironii, także scenki rodzajowe 'in general' wypadaja w miarę naturalnie. Mały spoilerek:
Loki ma broń, którą przykłada do serca ofiary, przez co jest mu dana postać posłuszna. Robi to zatem Iron Manowi - nic się nie dzieję ze względu na baterię na klacie Starka. Dialog:
L: - Dziwne, zwykle to działa
IM: - Nie przejmuj się - jeden na pięciu facetów ma podobne problemy
L: - Dziwne, zwykle to działa
IM: - Nie przejmuj się - jeden na pięciu facetów ma podobne problemy
- obsada. Tu oklaski dla aktora wcielającego się w Bruce Bannera - szkoda, że to nie on grał w macieżystym filmie (tak - Edward Norton był tam zbędny). Pozostałe postacie skrojone do ról.
- kto wyłapał w filmie Stana Lee?
Minusy:
- mógłbym utyskiwać na brak erotyzmu i dosadnej przemocy, ale to nie ta kategoria filmowa, więc jeśli już miałbym się do czegoś przyczepić to do minimalnego patosu na końcu oraz do tego, że jednak chciałbym zobaczyć w szeregach Avengers Spider-Mana, czy Wolverine
Moja ocena: 8+/10
PS - co jest po napisach końcowych? Seans się po północy kończył i nie zostałem w sali.
Coś mądrego.
#210472 | Dodano: 14.05.2012 12:07:25
Podobno mają kolejny raz zabierać się za osobny film Hulk'a (prawdopodobnie wcieli się w niego Mark Ruffalo).
Wracając do filmu:
Ponoć jest na końcu jakaś scena jak wszyscy siedzą razem w jakiejś knajpce i wcinają jakieś żarcie (Iron Man wypowiadał nazwę tej potrawy ale zapomniałem) ale słyszałem, że scena ta jest puszczana tylko w Stanach.
Przed tym jednak jest scena w kosmosie zaraz po zakończeniu filmu. Taka zapowiedź drugiej części :)
You Can't Escape Your Destiny
#210475 | Dodano: 14.05.2012 12:51:25
A co do sceny to słyszałem, że coś w kosmosie jest. O Shoarmie - bo tak nazywała się knajpa, o której wspominał Stark - nic nie wiem.
Jakie projekty są zapowiedziane po Avengersach?
Coś mądrego.
#210479 | Dodano: 14.05.2012 13:49:32
You Can't Escape Your Destiny
#210590 | Dodano: 15.05.2012 12:03:44
Thor: - to mój brat!
Agentka Hill: - jest odpowiedzialny za śmierć 80 osób
Thor: - był adoptowany
Agentka Hill: - jest odpowiedzialny za śmierć 80 osób
Thor: - był adoptowany
Na plus jest też to, że moim zdaniem, żaden z głównych bohaterów nie wysuwa się na prowadzenie, to raczej równorzędne postacie.
Nie znam się w prawdzie na Marvellowskich komiksach ale do jednej rzeczy bym się przyczepiła, mianowicie:
Czemu Hulk najpierw nie panuje nad sobą i jest niebezpieczny dla innych (np. atakuje Czarną Wdowę), a później zmienia się na zawołanie i walczy świadomie u boku reszty bohaterów (w scenie finałowej walki)?
...zum Glück bin ich verrückt...
#210591 | Dodano: 15.05.2012 12:13:29
#210600 | Dodano: 15.05.2012 13:05:37
Nie znam się w prawdzie na Marvellowskich komiksach ale do jednej rzeczy bym się przyczepiła, mianowicie:
Czemu Hulk najpierw nie panuje nad sobą i jest niebezpieczny dla innych (np. atakuje Czarną Wdowę), a później zmienia się na zawołanie i walczy świadomie u boku reszty bohaterów (w scenie finałowej walki)?
A faktycznie - to jakoś bez komentarza pozostało. Być może łatwiej było mu z tego względu, że kosmici byli wszędzie i łatwiejsi do trafienia:D
W sumie to Thorowi i tak później przyłożył:D
Coś mądrego.
#210605 | Dodano: 15.05.2012 14:14:34
W sumie to Thorowi i tak później przyłożył:D
Taaak, ale to tak "dla zabawy" ;)
...zum Glück bin ich verrückt...
#210612 | Dodano: 15.05.2012 15:32:55
Coś mądrego.
#210852 | Dodano: 16.05.2012 20:37:22
Elias, wach auf, du lebst einen Traum!
#210882 | Dodano: 17.05.2012 10:30:56
#210883 | Dodano: 17.05.2012 11:36:18
Nadążać za filmami skończyłem chyba z 5 lat temu, mało co oglądam, a chyba się skuszę na to co ostatnio wypisujecie :>
Polecam ;)
You Can't Escape Your Destiny
#210900 | Dodano: 17.05.2012 18:27:46
Tym razem jedynka (oglądałem drugą część wcześniej).
I co?
Kiepsko.
Postać pana z avatara mego potraktowano po macoszemu, Perlman jako Hellboy zachwyca, ale fabuła... Można było z niej więcej wycisnąć. Taki był potencjał, szkoda...
(odrodzony Rasputin pracuje dla nazistów, WTF? Lubię takie akcje :D)
Del Toro zrobił z tego kiepski film sensacyjny (w drugiej części się wyrobił i była naprawdę świetna).
Eh.
Ocena: piekielnie mocne 5/10.
BE A PATRIOT - BE AN INFORMER!
#210905 | Dodano: 17.05.2012 20:32:10
ordnung muss sein!
Dann sind wir Helden ...
Dann sind wir Helden ...
#210906 | Dodano: 17.05.2012 20:33:24
Kroenen to fajna postać, jedna z moich ulubionych w filmie :P
Zasługuje na osobny film... Ba, komiks!
BE A PATRIOT - BE AN INFORMER!
#210908 | Dodano: 17.05.2012 20:36:48
ordnung muss sein!
Dann sind wir Helden ...
Dann sind wir Helden ...
#211188 | Dodano: 21.05.2012 08:00:05
Co do fabuły to było kilka hardkorów i przegięcia pały, ale szczęki nie zbierałem z podłogi. Trailer w zasadzie streszcza cały film i oddaje klimat. Kontrowersje oczywiście może wzbudzać (film zakazany w Tadżykistanie), ale jeśli ktoś zna dobrze dwa poprzednie wcielenia Barona Cohena, to raczej nic nowego tu nie znajdzie. Brakuje tego żywiołu, który dodałby charakterystycznego smaczku. 7/10












