#155835 | Dodano: 29.06.2011 16:35:29
Coby powrócić do tematu:
Powtórzę jeszcze raz - "Mutter" to najlepszy album R+ !!!
You Can't Escape Your Destiny
#155859 | Dodano: 29.06.2011 18:17:16
Piosenka tytułowa czy "Adios" mogą się po pewnym czasie nudzić, ale nie zmienia to oceny płyty na jak najbardziej pozytywną.
Najlepsza płyta zespołu, bez złych momentów - na pewno brakuje tam monotonii i nudy, braku różnorodności. I dobrze.
Some †hings are re†arded.
Ironia jest dowodem na istnienie Boga.
I'm so modern that everything is pointless.
Ironia jest dowodem na istnienie Boga.
I'm so modern that everything is pointless.
#155979 | Dodano: 29.06.2011 22:10:40
"Rein Raus" to jeden z wielu najjaśniejszych punktów na tej płycie.
...i w ogóle najjaśniejszy punkt drugiej połówki albumu. Gdybym miał krótko zdefiniować "Rein Raus", to rzekłbym, że jest on dokładnie tym, co Ramschtaynovi wychodzi najlepiej.
Problemem jest to, że Rammstein ma w tej chwili trudności ze zrobieniem czegoś naprawdę wspaniałego - Richard Kruspe
#155998 | Dodano: 29.06.2011 22:54:58
feed your dreams to fishes
#156020 | Dodano: 30.06.2011 00:06:01
Swedish Morons, drink alcohol
Out from the tourbus, they're coming for more...
|╬═|
Out from the tourbus, they're coming for more...
|╬═|
#156024 | Dodano: 30.06.2011 00:23:21
Mein Herz Brennt - przyzwyczajony byłem po dwóch pierwszy plytach , do surowego twardego brzmienia jakie dawało tam R+. Tu mamy niespodziankę, właczam kasete, spokojne ciekawe intro miłe dla ucha.Po chwili poczułem dreszcz i mnie zamurowało.Od razu usmiech od ucha do ucha ^_^ mógłby jeszcze kiedyś otwierać koncert...
Links 234 - Przypomina trochę Du Hast czy Der Meister, na tamten czas telewizja komercyjna pokazywała często teledysk:) fajne tempo , fajnie sie jezdzi autem i tego słucha.
Sonne - Teledysk zobaczyłem w 30 ton w prog.2 tv. Mocny, ciężki, walcowaty.Bardzo miło sie slucha, zwłaszcza refrenu ;]
Ich Will - od razu jak usłyszałem to polubiem, fajny skoczny kawałek, jeden z ulubinych na tej płycie.
Feuer Frei! - to samo przeżycie, jak po usłyszeniu Küss Mich (Fellfrosch).Totalna miazga, szybki, ciężki utwór. Cały czas utrzymane dobre tempo które nie daje ochłonąć, to tak jakby biec i uciekać przed rozpędzonym walcem. Mogliby kiedys nagrac plyte w takim tempie jak te dwa utwory.
Mutter - dobry na czas ochłonięcia podczas słuchania, jak na poprzednich płytach mozna postawić obok Seemann lub Klavier.Bardzo fajnie sie słucha
Spieluhr - cos jak sonne, ale nie do końca ;)
Zwitter - obok Feuer Frei, Küss Mich , co tu duzo mowić ja po prostu lubie szybkie ciezkie metalowe granie, a ten utwór to zawiera ;D
Rein Raus - musiałem usiąść jak go słuchałem pierwszy raz ;) coś jak Bück Dich, ciężko, dobrze podtrzymuje cała płyte.
Adios - dobry na zakończenie całej płyty , ale ta solówka ^_^
Nebel - bardzo pasuje na utwór zamykający płytę. Spokojny, chce sie słuchać non stop.
Dobrze ze sie znalazl na płycie.
Ogólnie podsumowując," Mutter " otworzyło cos nowego na drodze Rammstein. Porównywałem utwory do plyty "Sehnsucht" ponieważ jest to moja pierwsza płyta(na tamten czas jeszcze kaseta) od której zacząłem słuchać ciężkiego grania.Czuje ogromny sentyment do niej. Płyta Mutter to majstersztyk, później koncert w listopadzie w Spodku to cos niezapomnianego.
Nie chce juz mi sie terefere kuku
#156025 | Dodano: 30.06.2011 00:31:21
Takie tam... z fotela
#156492 | Dodano: 01.07.2011 16:49:57
A ha!
#156498 | Dodano: 01.07.2011 17:28:31
Gott weiss ich will kein Engel sein
#157569 | Dodano: 06.07.2011 22:36:34
Ok - poszukałem Matki na półce (ołtarzu raczej...jak znajdę czas, to obfocę i skataloguję co też posiadam w swoich skromnych zbiorach) i... MHB jest spoko (jako otwieracz koncertowy nawet bardzo spoko). Links i Sonne...ekhm... Nie rozumiem ich fenomenu. No ok - na Links nogi same do tego pseudo marszu się ustawiają, ale Sonne? To już bardziej Der Boxer mi przypadł do gustu. Potem Ich Will - najjaśniejszy moment płyty z genialnym teledyskiem. Dopiero Haifisch go przebił. Następnie FF, które może i takie tragiczne nie jest, ale wg mnie proste jak budowa cepa, ale bez tej pięknej prostoty rodem z Herzeleid. Mutter? Ballada, których raczej u R+ nie trawię (poza m.in. Seemann, o ile to ballada). Spieluhr...Hm. Kolejne niezłe nagranie, ale głowy też nie chce coś urwać. Zwitter i Rein Raus (ach wersja z Knaack 2000..piękna) - totalne średniaki, ale na tle Sonne i Links nadal są to arcydzieła. Adios - jak większość ludzi wiedzała na tym nagraniu psy, to ja uznałem - może być, tragedii nie ma, ale...hm...chyba się znudziło czy coś. Sam nie wiem. Nebel - temu też nie przepuszczę. Ogólne podsumowanie - tak długo negowałem istnienie tej płyty, tak długo jej nie słuchałem, że po dzisiejszym przesłuchaniu dochodzę do wniosku, że mimo, że najsłabsza, to aż tak tragiczna nie jest.
#157911 | Dodano: 08.07.2011 21:25:55
Dein Glück Ist nicht mein Glück, ist mein Unglück...
#157913 | Dodano: 08.07.2011 21:29:40
Gott weiss ich will kein Engel sein
#157970 | Dodano: 09.07.2011 10:14:25
Mein Herz brennt...
#196460 | Dodano: 30.01.2012 13:44:32
Adios,Zwitter, Rein Raus , Feuer Frei, Links 2 3 4 no i może Sonne reszta OK ale jakoś mnie nie porywa.
Może się jeszcze przekonam...














