#156785 | Dodano: 02.07.2011 22:02:52
Złota zasada - nie karmić trolla.
Szkoda, że to nie zostało zrealizowane parę stron i niepotrzebnych postów temu ;D
#156789 | Dodano: 02.07.2011 22:18:10
Ich hab' keine Gust
#156792 | Dodano: 02.07.2011 22:26:39
W ogóle od kiedy jeden powinien oceniać drugiego co ma sie mu podobać co nie. Muzyka trafia do każdego indywidualnie inaczej, muzykę trzeba czuć, jeśli sie czegoś nie czuje, to znaczy że się nie podoba.
#156806 | Dodano: 03.07.2011 01:13:50
Syf: "Kiła, syfilis, choroba weneryczna wywołana przez infekcję krętkiem bladym (Spirochaeta pallida, Treponema pallidum), szerząca się głównie drogą kontaktu płciowego (tzw. kiła nabyta, choroby weneryczne) lub przez przeniesienie zakażenia z chorej kobiety na dziecko w czasie życia płodowego (kiła wrodzona).
Kiła nabyta"
Więc jeśli już nazywać coś z twórczości R+ syfem to tylko miłość dla wszystkich z ci*ką na czele.
Gdyby zające miały na grzbietach chlorofil
nie można byłoby ich osiodłać
nie można byłoby ich osiodłać
#156814 | Dodano: 03.07.2011 02:50:29
W ogóle od kiedy jeden powinien oceniać drugiego co ma sie mu podobać co nie. Muzyka trafia do każdego indywidualnie inaczej, muzykę trzeba czuć, jeśli sie czegoś nie czuje, to znaczy że się nie podoba.
Dzar, rozdzielmy dwie kwestie. Jedno - to, co do kogo apeluje. Bo apeluje albo nie apeluje, i jak nie apeluje, to nie apeluje. Jeden lubi ogórki i tak dalej. Tu można co najwyżej wymienić wrażenia. Drugie zaś - to jednak kwestia rozmowy o muzyce, czy szerzej, sztuce. Bo o sztuce da się rozmawiać. Ale żeby to czynić, trzeba zrozumieć, że: "mnie się podoba" nie jest równoznaczne z "dobre", a "mnie się nie podoba" - z "syfiaste". Bo przecież ogólna rozpacz w tym wątku nie bierze się stąd, że Kerosine nie podoba się album Sehnsucht. Każdemu jego porno. Cała dyskusja kręci się wokół tego, że Kerosine z sobie tylko znanych przyczyn ocenia, określa tę płytę tak, a nie inaczej - twierdzi, że jest syfiasta, gówniana, niedorozwinięta, niedojrzała, niedopracowana i tak dalej. Jak z tych mętnych wywodów tu tymczasem wynika, ocena owa bierze sie z jej odbiorczej niekompetencji - Kerosine po prostu nie zauważyła, że w muzyce zdarzył się kiedyś industrial, który to industrial w formie przeżutej, zblendowanej z niemiecką techniawką oraz jeszcze paroma innymi czynnikami, Rammstein wypluł na mainstreamową scenę. Jak się nie ogarnia tego kontekstu, to się można tylko kompromitować twierdzeniami o tym, że powtarzalność czy mechaniczność - to uniwersalnie syf. Ja naprawdę poradziłabym, żeby się nasza dyskutantka dokształciła.
feed your dreams to fishes
#156819 | Dodano: 03.07.2011 10:49:56
Dzar, po protu trzeba umiec powiedzieć coś więcej - czy ma się racje, czy nie - niż g*wniane, bo do dupy i syf bo syf.
Edit, bo ni zamierzam produkowac kolejnych postów, na co pewnie Kerosine liczy.
Innych argumentów niż te, które wtórnie i schematycznie (:P) powtarzasz od początku, pomimo iż już dawno wiele osób wskazało jak można je negować:) Twoje posty, jako że cechują się tą wadą, są przez nas odbierane tak, a nie inaczej. Sama wiesz, że wada to wada, wiec nas mało obchodzi, że to taki Twój unikalny, zapewne kontrowersyjny styl. Przykro mi, a może jakimś "nam", że liczyliśmy, iż umiesz też pisać nieco bardziej rozwinięte i rzeczowe posty, a gdy jeden argument polegnie, to zbudować drugi. Inny, nie schematyczny i ubrany w wyszukane słówka dla niepoznaki. Ot, skoro już empirycznie zapoznaliśmy się za i wżdy z degrengoladą w dziedzinie dyskusji, to zaś kończmy! *wsiada na jednorożca*
Poznasz głupiego po postach jego.
If you can't explain something simply, you don't understand it well enough
A. Einstein
If you can't explain something simply, you don't understand it well enough
A. Einstein
#156827 | Dodano: 03.07.2011 11:29:04
Ich hab' keine Gust
#157028 | Dodano: 03.07.2011 21:31:45
A Sehnsucht puszczała nam pani z niemieckiego w liceum.
Coś mądrego.
#157031 | Dodano: 03.07.2011 21:36:41
Możecie już zaprzestać? Dziękuję.
A Sehnsucht puszczała nam pani z niemieckiego w liceum.
A Sehnsucht puszczała nam pani z niemieckiego w liceum.
Oo, mojej też się podobało :>
...zum Glück bin ich verrückt...
#157074 | Dodano: 04.07.2011 00:42:54
"Home is where you hang yourself." - Leif Edling
#157186 | Dodano: 04.07.2011 18:13:52
Czyżby to był koniec trollowania? Musiałam się powstrzymać od nieignorowania tego tematu, bo Sehnsuchta bardzo sobie cenię. Ale mam przeczucie, że to nie koniec wojny. Jakby ktoś wpadł do grupy Rammstein na nk.pl to razem ze mną martwiłby się nadejściem 15tych urodzin niejakiego Stefana H. Czuję, że będą problemy...
:>
Miałem taką fajną koszulkę z Sehnsucht - podobała mi się i była trwalsza niż to co sprzedają w R+shopie.
Coś mądrego.
#158212 | Dodano: 11.07.2011 10:44:56
A ha!













