.:: Trasa za oceanem ::.
Kilka dni temu w wypowiedzi dla magazynu ElTiempo Olli potwierdził plany dotyczące koncertów za oceanem. Generalnie nowa trasa ruszy jesienią – prawdopodobnie we wrześniu. Rammstein chce dać serię występów w USA oraz krajach sąsiednich, a także odwiedzić kilka państw ameryki łacińskiej. Chcieliby się pojawić także w rejonach, w których jeszcze nigdy nie grali.
Tuż po zakończeniu letnich festiwali zostanie zorganizowany specjalny statek, który będzie miał około dwóch miesięcy na przetransportowanie piętnastu tirów ze sprzętem muzycznym. Właśnie tego typu logistyczny problem udaremnił poprzednią trasę koncertową w tamtych rejonach. Basista opowiadając o planach zespołu dzielił się także obawami związanymi z bardzo długim wyjazdem oraz marną frekwencją w porównaniu z Europejską.
lepiej by się jeszcze raz do Polski ruszyli...
ale dobrze wiem... Ich fani za oceanem tez mają jakieś prawa. I dobrze jest.
A co do polaków, to podobno co za dużo to niezdrowo...
Też trzymam kciuki. Mam nadzieję, że lepiej wyjdzie niż ostatnio.
You've got a sushi I have a stick(ahh) so what's the problem let's taste it quick!
Pewnie wszystkie wypełnione żelem Rysia ;p scenografii nie bedzie a instrumenty pożyczą od supportu ;d
W sumie, że im się tak chce...
You've got a sushi I have a stick(ahh) so what's the problem let's taste it quick!
Ale postękać zawsze można ;>
Cieszę się, że w końcu wyjadą za ocean po tak długim czasie. Też trzymam kciuki aby trasa wypaliła w 100%.
Nie ma co snuć czarnowidztwa.
Toki: You'd rather chop off your ding-dong than not drink?
Murderface: Yeah!
Toki: Wowee!
A przecież jesienna trasa za oceanem nie przekreśla szans na koncert R+ w przyszłym roku w Polsce. Przynajmniej zdążę fundusze trochę podbudować :D
U nas na Tokio Hotel podobno też tak było.
:>
Toki: You'd rather chop off your ding-dong than not drink?
Murderface: Yeah!
Toki: Wowee!













