news zespół twórczość fanklub forum
Wkrótce
Newsy
Skocz Do
Czy masz jakieś tatuaże?
Musisz być zalogowany aby zagłosować.
Skomentuj na forum
Archiwum sond
Galeria
Polecamy
lastfm

Strony: 1113 114 115

dhr
Panzermeister

avatar

kobieta

Sponsor
#193450 | Dodano: 08.01.2012 14:30:45
Dzar, być może coś mi umyka z działalności WOŚP, na przykład nie umiem rozwinąć skrótu. To jest Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, prawda? Nie sądzisz, że nazwanie organizacji dobroczynnej "świąteczną" jest samo w sobie znaczące? Jak i to, że jej działalność skoncentrowana jest wokół jednodniowego zrywu? Zrywy są miłe i pożądane, ale nie należy zapominać, że znacznie ważniejsza jest taka codzienna, mozolna, nudna i niemedialna praca. Przesłanie jest według mnie jasne: pomagać należy od święta, raz w roku.

Tyle o wośpowym modelu. Indywidualne decyzje darczyńców WOŚP to już inna sprawa i nie twierdzę bynajmniej, że nie znajdzie się wśród nich takich, które modelowi przeczą.
feed your dreams to fishes
Dzar
Zerstörer

avatar

mężczyzna

Sponsor
#193451 | Dodano: 08.01.2012 14:34:46
Podpisuję się pod Spiderem.
nicr
Perverse

avatar

mężczyzna

#193453 | Dodano: 08.01.2012 14:35:58
Dzar napisał(a):
To może ja nie rozumiem wośpowego modelu, ale czy naprawdę są ludzie, którzy tak robią? Dają na WOŚP, a potem przez cały rok są spełnieni? Ja, jak i wiele innych osób, które znam angażują się w różne formy pomocy bliźnim. Przez cały rok.


Tak.
Dla niektórych to szczyt dobroczynności, na jaki ich stać, pomimo że w zasięgu każdego z nas są tak proste i niewymagające wyciągania niczego z portfela rzeczy jak chociażby odłożenie niezniszczonych a nieużywanych rzeczy przy przeglądzie szafy, bo każdy czasem taki przegląd robi.

Spider
Mnie tez nie drażni to, że wrzucę drobne z portfela do takiej puszki, najlepiej komuś, kogo znam i komu ufam i wiem, że nie robi tego po to, by część tych drobniaków z puszki wygrzebać.

Problemem jest to, co było przed momentem mówione - fajnie by było, gdyby zakupiony za zebraną kasę sprzęt był użytkowany a nie starzał się, jak to ujął Lobek, zakryty kocem. Bo może to jest jedna maszyna, ale ta maszyna też kosztuje i w innej placówce z kolei udałoby się ją eksploatować.

Nie zmienia to faktu, że dobrze, iż chociaż za część tych pieniedzy mozna jakiemus dzieciakowi pomóc.
Poznasz głupiego po postach jego.

If you can't explain something simply, you don't understand it well enough
A. Einstein
Antonio
Messerschmitt

avatar

Covenant - I Am

kobieta

Sponsor
#193455 | Dodano: 08.01.2012 14:47:02
Ja sobie nie mogę pozwolić na wrzucanie wszystkim przez 365 dni w roku, no po prostu nie mogę i tyle, tym bardziej, że rzadko noszę ze sobą gotówkę. Muszę wybierać, komu daję i wtedy wiadomo, że wybieram organizację, której działanie nie budzi moich wątpliwości. Raczej wtedy omijam wielkie medialne akcje jak WOŚP, Fundacja Polsat i inne, po prostu mam większe przekonanie do mniejszych fundacji, działających bardziej bezpośrednio. Oczywiście ile razy mi się napatoczyli WOŚPowcy z puszkami, to coś tam wrzucałam, no bo czemu miałabym nie wrzucić, tak samo nie unikam kupowania rzeczy z jakimiś tam logami (a znam takich, którzy unikają), ale że po prostu nie znoszę zapuszczać się w miasto przy niedzieli, to mnie to jakoś od ładnych paru lat omija. WOŚP ma, jakby to określić, bardzo dużą siłę perswazji, żadna inna akcja nie organizuje ludzi w ten sposób, ale też zastanawia mnie, jaki procent tej kasy zostaje po odliczeniu kosztów tej wielkiej bomby medialnej. Ale to chyba dotyczy każdej tego typu akcji, włącznie z tymi wielkoformatowymi reklamami (!) na temat jednego procenta. Nie jestem w stanie wypowiedzieć się jednoznacznie na tak, czy na nie.
Nie pytaj, komu grają Kokon.. grają go TOBIE.
dhr
Panzermeister

avatar

kobieta

Sponsor
#193457 | Dodano: 08.01.2012 14:53:10
przez pozostałe 364 dni można robić rzeczy niekoniecznie spektakularne, niekoniecznie medialne i niekoniecznie wyczerpujące finansowo. Jest wiele nienadwyrężających sposobów na pomaganie, choć czasem trudniejszych niż wrzucenie do puszki.
feed your dreams to fishes
#193461 | Dodano: 08.01.2012 15:05:34
Dokładnie.

Choć tak swoją drogą, z całkowicie drugiej strony, do fejsowych łańcuszków też nie jestem przekonana. Takie bombardowanie w nieskończoność tą czy tamtą prośbą o wsparcie czy podpisanie petycji może, oczywiście, sprawić, że ktoś raz na jakiś czas pomoże, ale przede wszystkim wzbudza irytację i zobojętnienie i całkiem słuszne porównanie ze spamerami kwejkowymi. Ja mam dodane przynajmniej kilkanaście fundacji, których wpisy czytam, lajkuję, ale przekazać cokolwiek zdarzyło mi się może ze dwa razy - po prostu nie widzę sensu w gadaniu w próżnię. Człowiek chce pomagać, to sobie człowiek sam znajduje na fejsie co trzeba, i czyta uważnie. Jak człowiek nie chce o tym słuchać, to zmuszając go, osiągamy zupełnie odwrotny efekt. Spam to spam i powoduje naturalny sprzeciw i zobojętnienie, niezależnie od tego, czego dotyczy.

Dopisano (2012-01-08 15:09:03):

I znów mi się Covenant po lewej genialnie dopasował do treści posta.. i przi sięgom, że to nie było specjalnie :>
Nie pytaj, komu grają Kokon.. grają go TOBIE.
dhr
Panzermeister

avatar

kobieta

Sponsor
#193463 | Dodano: 08.01.2012 15:13:21
Antonio, też do łańcuszków przekonana nie jestem, choć czasem, naprawdę bardzo rzadko, przesyłam dalej albo udostępniam u siebie. Zwłaszcza, że jeśli chodzi o listy otwarte, petycje etc, to wiem z doświadczenia, że medialny skutek osiąga się tym, kto podpisał. Tysiące anonimowych łosi z internetu nie robią wrażenia.

Ale z drugiej strony, od dziewczyn robiących w kotach i psach wiem, że poszukiwania pomocy na fejsiku są niezwykle skuteczne.
feed your dreams to fishes
#193482 | Dodano: 08.01.2012 15:45:18
Być może i tak. Ale ja mam przez to zablokowane posty od paru osób, których blokować wcale a wcale nie miałam ochoty. Ale jak ktoś wrzuca kilkanaście łańcuszków dziennie, no to wybaczcie. Nie chcę sama siebie zobojętniać :(
Jeszcze jedna rzecz, co do której mam duże wątpliwości - "wystarczy kliknąć", ale najpierw trzeba się zarejestrować, podać mejla, udostępnić coś na swojej tablicy. A chociażby po inicjatywie, którą wrzuciłaś dzisiaj do kudłatego tematu widać, że nie jest to absolutnie potrzebne - można zrobić mechanizm, który działa, choć nie ingeruje w jakikolwiek sposób w naszą prywatność. Klikam we wszystko co się da, ale na stronach, z których na codzień nie korzystam, rejestruję się tylko i wyłącznie w uzasadnionych, wyjątkowych przypadkach.
Nie pytaj, komu grają Kokon.. grają go TOBIE.
gundzik
Panzermeister

avatar

mężczyzna

#193496 | Dodano: 08.01.2012 18:20:16
Wszyscy macie rację. Może to dziwne, ale nie przypominam sobie żebym coś dał na Wielką Orkiestrę, może z kilkanaście lat tamu 1-2 zł. :/ Ogólnie uważam, że Wielka Orkiestra jest potrzebna i ma więcej głosów za niż przeciw, a u nas jest demokracja.
Ariovista
Śnieżka

avatar

kobieta

Sponsor
#193505 | Dodano: 08.01.2012 19:53:06
dhr napisał(a):
Dzar, być może coś mi umyka z działalności WOŚP, na przykład nie umiem rozwinąć skrótu. To jest Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy, prawda? Nie sądzisz, że nazwanie organizacji dobroczynnej "świąteczną" jest samo w sobie znaczące? Jak i to, że jej działalność skoncentrowana jest wokół jednodniowego zrywu? Zrywy są miłe i pożądane, ale nie należy zapominać, że znacznie ważniejsza jest taka codzienna, mozolna, nudna i niemedialna praca. Przesłanie jest według mnie jasne: pomagać należy od święta, raz w roku.


I co z tego, że jest to jednodniowy zryw? Ale za to zryw zbierający w ciągu tego JEDNEGO dnia miliony zł. I zryw powtarzający się co roku od 20-tu lat. A to chyba też o czymś świadczy. I to, że ma w nazwie "Świątecznej" nie znaczy, że przez kolejne trzystaileśtam dni mają wolne. Głupią konferencję na kilkaset osób przygotowywałam w pracy pół roku, więc przygotowanie tego zrywu też trochę trwa. I owszem, może niektórych usprawiedliwia to na resztę roku ale są to takie osoby, które gdyby nie było orkiestry w ogóle miałyby w du*** dobroczynność.
...zum Glück bin ich verrückt...
Dzar
Zerstörer

avatar

mężczyzna

Sponsor
#193507 | Dodano: 08.01.2012 20:11:01
A, i tak naprawdę orkiestra zbiera pieniądze cały rok, anie tylko przez ten jeden dzień, z tego co wiem, to część pieniędzy ze sprzedanych woodstockowych gadżetów trafia na cele charytatywne.
de vool
Feueranfänger

avatar

mężczyzna

#195021 | Dodano: 20.01.2012 19:01:20
Jeśli ktoś nie wie o co chodzi z ACTA



Mam nadzieje że Polska nie podpisze tego porozumienia.

Strony: 1113 114 115

Ogłoszenia

» Mapa fanów Rammstein

Logowanie
Login:
Hasło:

+ Zarejestruj się

+ Zapomniałem hasła

Online
Na stronie: 10
Zalogowani: 4
Szukaj