#195515 | Dodano: 24.01.2012 22:46:56
- Ale w tym sklepie zawsze śmierdzi, zwłaszcza w tej części. Od razu przestaję być głodna i odechciewa mi się cokolwiek kupować. Czuje pan?
Coś jakby wędliną starą....albo gównem?
Patton, nie masz przypadkiem rodziny w Krakowie? :P
Czarna jucha i białe cielsko.
#195527 | Dodano: 24.01.2012 23:18:44
Wahnsinn
21:40:41
Ale zwlekamy z Maxem ze ślubem.
21:40:51
Moja była wspóllokatorka bierze cywilny za miesiąc.
21:41:01
Z kolesiem, którego poznała 2 tygodnie temu.
21:41:05
A od tygodnia z nim jest.
Shagwest
21:41:07
:D
21:41:18
załatwia mu obywatelstwo? :>
EDIT by Shagwest: Wulgaryzmy
Edit by Wazia: ♥
#195572 | Dodano: 25.01.2012 16:39:26
Albert: No choćby Kopernik!
Kobieta 1: To kłamstwo! Kopernik była kobietą!
Albert: Einstein?
Kobieta 2: Też była kobietą!
Maks: A może Curie-Skłodowska też?!
Albert: To akurat nie najlepszy przykład...
Maks: A bo mnie zmyliły!
Wollt ihr das bett in flammen sehen ???
#195590 | Dodano: 25.01.2012 17:53:49
:P
Tell me about your dreams
We can make them memories
We can make them memories
#195703 | Dodano: 26.01.2012 07:58:01
Drugi kumpel o kumpeli: "Jak z Tobą rozmawiam, to wyglądasz na 13 lat"
Coś mądrego.
#196604 | Dodano: 30.01.2012 23:23:22
Reporter: (...) oni nie są zespołem który gra czaczę. Co gracie?
Wokalista: Nie czaczę.
Ómarłam :P
"Home is where you hang yourself." - Leif Edling
#196639 | Dodano: 31.01.2012 14:17:36
Chwila konsternacji i nagle wszyscy wybuchnęli śmiechem. Mina klienta - niewzruszona :D
Dopisano (2012-02-02 21:17:27):
Rozmawiamy z Misiaczem o majufce i współlokatorach domku...
Nagle Michu stwierdza:
- Mi jest wszystko jedno kto to będzie, byleby miało cycki i kąpało się nago pod prysznicem.
Ja:
- Rammcio :)
*odgłos chlapniętej dłoni Misiacza w jego własne czoło
Life is ours, we live it our way
#197008 | Dodano: 03.02.2012 00:08:30
Dopisano (2012-02-03 22:19:57):
Tak, znowu gruby:
"na wszelki wypadek to i ksiądz c*ja nosi"
Jeb z helenki !!
#197247 | Dodano: 03.02.2012 23:25:26
Swedish Morons, drink alcohol
Out from the tourbus, they're coming for more...
|╬═|
Out from the tourbus, they're coming for more...
|╬═|
#197387 | Dodano: 04.02.2012 23:20:36
"Trąbka", Mikołów. Rozmowa dwóch kumpli:
- A pamiętasz tą Aśkę co nas w Zakopanem tak zj**ała? To była jedna z tych lasek, co mają 25 lat, a zachowują się jak 40.
- Ale przecież ona ma ze 35...
- Ano tak...Ciekawe, czy była wtedy w ciąży. W sumie była dosyć przy sobie, więc wcale nie zdziwiłbym się, jakby pod tym tłuszczem kryło się jakieś dziecko...
- Lepiej pod tłuszczem, niż pod gruzem...
- A pamiętasz tą Aśkę co nas w Zakopanem tak zj**ała? To była jedna z tych lasek, co mają 25 lat, a zachowują się jak 40.
- Ale przecież ona ma ze 35...
- Ano tak...Ciekawe, czy była wtedy w ciąży. W sumie była dosyć przy sobie, więc wcale nie zdziwiłbym się, jakby pod tym tłuszczem kryło się jakieś dziecko...
- Lepiej pod tłuszczem, niż pod gruzem...
Dopisano (2012-02-06 23:37:54):
Koleżanka w pracy: Cholera, złapałam coś jelitowego. Od kilku dni jestem na diecie i w ogóle kiepsko się czuję, jeśli o brzuch chodzi...
Ja: Czyli można rzec, że kiszki Ci marsza grają...
Kumpel: To nie marsz - to bieg :D
Coś mądrego.
#197746 | Dodano: 08.02.2012 10:54:06
"NIE CHCEMY KABALISTI ATEISTKI "MADONNY" W TYM ŚWIĘTYM DLA POLAKÓW DNIU!!! "
"Madonna, przykro nam, ale musimy odmówić.
1 sierpnia nie, bo PW... trwało dwa miesiące, więc do końca września mamy terminy zajęte. W połowie października jest dzień JPII, więc dwa tygodnie wcześniej i później obowiązuje samo-umartwianie się. No i juz mamy listopad, a to wiadomo czas zadumy związanej z dniem Zadusznym... Grudzień odpada, bo rocznica wprowadzenia stanu wojennego i oczywiście X-mass, w styczniu 3 Króli i dni Dziadków... Luty, to niezły termin. Ależ skąd... Środa popielcowa i początek postu. Wielkiego. Trwa on również w marcu, w dodatku dzień kobiet i dni Bałtyku. Może april? Nie, Wielka Noc i Światowy Dzień Książki i Praw Autorskich. Aaaa... byłbym zapomniał. 10IV. To nie, absolutnie nie. Maj, wiadomo, święto Flagi, 3V i Zielone światki. No i dzień Unii Europejskiej.. a nie, to nie ważne. Czerwiec... Boże ciało, wianki i Dzień Dziecka. Pozostaje lipiec. Ale po pierwsze urlopy, po drugie: za blisko sierpnia, a po trzecie w lipcu jest Dzień Kubusia Puchatka, a kto to słyszał nie uczcić takiego dnia.
Madonna, przykro nam, nie możesz przyjechać."
I najlepszy:
Jak w Generalnej Guberni - warszawiacy maja swoje swieta i chwile zadumy w czasie ktorych folksdojcze bawia sie na Partajtagach, festiwalach Heimats melodien i wizytach aktoreczek z Berlina
Madonna to najmniejsza z prowokacji jaka Bufeciarnia moze zorganizowac
przeciez jeszcze towarzysze Blumsztajn, Sutoski i szczuka mogli znowu sciagnac batalion dirlewangerowcow do organizowania lapanek na Polakow, zeby dac odpor faszystowskim obchodom 1 sierpnia
:P
Jak komuś mało:
http://forum.gazeta.pl/forum/w,752,133110978,,Mado...
Ostatnio otworzyłam sobie okno na świat i pozwoliłam sobie na przeglądanie newsów, ale to chyba był błąd...
Nie pytaj, komu grają Kokon.. grają go TOBIE.
#197889 | Dodano: 08.02.2012 23:23:14
W internetach nikt nie wie, rze jesteś kotę.














