.:: Ocenzurowana wersja LIFAD ::.
Wiemy już jak wygląda ocenzurowana wersja "Liebe Ist Für Alle Da". Powołując się na sklep bol.de informujemy, że na krążku znajdzie się 10 utworów. Nie oznacza to jednak, że nagle utwór trzeci stał się drugi. Rammstein postanowił zakpić z cenzury. Gdy słuchając płyty kończy się pierwszy kawałek, wskakuje numer dwa, na który składa się 4 sekundy ciszy – za to wyświetlacz naszego odtwarzacza pokaże dumne zdanie:
"Ich Tu Dir Weh - zensiert durch die BRD"; ("ocenzurowane przez RFN").
Po tym następuje utwór trzeci, tak jak w oryginale. Taki sam los czeka zabronione zdjęcie – w jego miejscu pojawi się napis;) Album trafi do sklepów w najbliższy poniedziałek.
Więcej o wprowadzeniu cenzury na "Liebe Ist Für Alle Da", możecie obejrzeć i posłuchać w specjalnych nagraniach z niemieckich mediów:
-> Obejrzyj materiał portalu Stern
-> Posłuchaj reportażu Radio Eins
Zespół uznał cenzurowanie ich twórczości po 15 latach na rynku za absurd. Dlatego zdecydowano się na wydanie "poprawnej płyty" w taki groteskowy sposób. Aby jednak przypomnieć światu, kto tutaj rządzi, na stronie: rammstein.de jak i na specjalnym blogu: lifad.org/blog, podkreślają oczywistą prawdę. Nowy album jest najlepiej sprzedającym się produktem Rammstein w historii!
Podziękowanie: ra-forum.com
I am all that you want me to be.
Jeśli ktoś lubi Rammstein, to i tak nie zadowoli się wersją z cenzurą.
Kto by pomyslał, że wokół ITDW będzie więcej hałasu medialnego niż przy PUSSY. :]
Swoją drogą, to dziwne, że przez 15 lat ich twórczości cenzura nie przyczepiła się do nich wcześniej... No, a przecież było do czego. "Laichzeit", "Heirate mich", "Spiel mit mir", "Zwitter" czy "Halleluja", wymieniać można by długo.
Powinno być Piiiiiiii a po chwili głośny śmiech członków zespołu (w celu wyśmiania cenzury) :D













