.:: Making of Pussy ::.
Tym razem mamy dla Was niezwykle ciekawy materiał. Jak to już tradycyjnie u Rammstein bywa, do teledysku "Pussy" zrealizowano film dokumentalny, tłumaczący jak powstał ten nietypowy klip. Materiał trwa 19 min i możecie go zobaczyć pod linkiem:
-> Zobacz video "Making of Pussy".
Niestety w całym dokumencie nie pokazano, jak powstały słynne sceny łóżkowe, natomiast sporą cześć poświęcono choreografii grającego zespołu. Na uwagę zasługują jednak wypowiedzi członków Rammstein, którzy zdradzają ciekawostki nie tylko na temat realizacji klipu, ale także o pracy nad nowym albumem.
Interesujące w filmiku są niepublikowane zdjęcia z sesji do "Pussy", pozycja Tilla w czasie udzielania wywiadu, oraz... Scooter robiący remix do wspomnianego kawałka!
Podziękowanie: herzeleid.com, ign.com
O_o wiadomo o tym coś więcej? (widziałem tylko fragment filmu, a teraz za bardzo nie mogę włączyć)
szkoda, że tak późno się z tym obudzili :|
tak... ja też jestem ciekawy. Ten kawłek już brzmi jak Scootera, może go zaadoptuje i zmienią autora i będziemy udawać, że nic się nie stało.
i każdy kto odda płytę do sklepu, otrzyma w zamian wersje bez Pussy!
Uwielbiam ponadto opowieści Jonasa:
- typ nie robi żadnych storyboardów (shit, to prawie tak, jakby kręcić film bez scenariusza),
- sądził, że to będzie najlepszy klip, jaki kiedykolwiek zrobiono,
- bał się robić teledyski dla R+, bo ich poprzednie klipy były tak dobre, że obawiał się, iż nie podoła tym wysokim standardom (mam dla ciebie gościu złą wiadomość - nie dość, że ci się nie udało, to jeszcze żeś ten poziom znacznie zaniżył, będę ci za to wdzięczny już do końca mych dni).
włączyłem ten filmik w poszukiwaniu tych właśnie scen, przeleciałem szybko i widząc że nie ma niczego takiego w te pedy wyłączyłem, może jeszcze obejrze ;)
Największym błędem Akerlunda jest to, że w ogóle wziął do łapy kamerę - z tego co pamiętam wcześniej był muzykiem i powinien przy tym pozostać. Totalnie nie rozumiem zachwytu Rammsteina nad tą personą - w making offie cały czas powtarzają, jaki to on jest niesamowity.
Aha, i pragnę jeszcze wszystkich uspokoić (a może rozczarować ;) - sceny hardkorowe zostały nakręcone przez dublerów.
osz ty, nie wiedziałem ;>
i nie będzie. Pech chce , że Richard udziela 90% wywiadów. Jak go pytają "czy brali udział w scenach sexu", odpowiada "nie powiem", sądząc że plebs będzie myślał "ale on k**a jurny!" I ciagnie temat Pussy jak długo się da.
Tymczasem w tych 10% wywiadach, które udzielają inni, to albo w ogóle nie chcą o Pussy gadać, a jak ktoś zapytał Olliego jak to było naprawdę, bez ogródek powiedział że to trik filmowy.
...a oni sobie mogą twierdzić, że bez dubblerów, a ta muskulatura i cyce po prostu brali hormony i chodzili na siłke. Wiadomka.
Ja też ;) Ale fakt jest taki, że w tym filmie po raz pierwszy usłyszałem to powiedziane jasno i wyraźnie i to jeszcze przez Kruspego, który wcześniej ściemniał w tym temacie.
Tak btw to w listopadowym numerze Metal Hammer jest wywiad z chłopakami, taki zlepek w sumie. Miałem tylko chwilę w rękach i wpadło mi w oko to, że plan wspólnego nagrania czegoś z Bushido legł na szczęście w gruzach. Jak ktoś planuje kupić to może by zrobił skan tego artykułu ;)
Tutaj jest wypowiedź Schneidera, w której mówi że, nie brali udziału w tych scenkach.












