Co chciał(a)byś w podziękowaniu za opłacenie składki na serwer?
#1765 | Dodano: 17.07.2008 15:54:27
http://sympatia.onet.pl/,2278,1497860,,obraczka-dl...
Przyznam, że takiej obrączki jeszcze u nikogo nie widziałam, a podobno zdobyła popularność na całym świecie. Nawet nie słyszałam o takim zjawisku. Ogólnie nie lubię biżuterii, natomiast nie wiem czy gdybym miała męża to nosiłabym obrączkę czy też nie. Jako singiel nie zamierzam zakładać niczego, by podkreślać moją "singlowatość". W pracy koledzy raczej nie noszą obrączek, koleżanki raczej tak - ale akurat te, z którymi siedzę w pokoju nie noszą :P Taty z obrączką nigdy nie widziałam, a mama zakładała na jakieś imprezy rodzinne typu komunie i pogrzeby :)
Jak jest u Was?
Mi scusi.
#1769 | Dodano: 17.07.2008 20:48:26
#1772 | Dodano: 17.07.2008 22:51:19
Dysharmonia, podobnie jak koty, przedostaje się wszędzie.
#1775 | Dodano: 18.07.2008 08:46:22
Rodzice - hmm...Mutter nosi. Łojciec zdejmuje.
Ja w sumie po ślubie moge łazić z czymś takim. Ale modom żadnym nie hołduję. Niech spier***ają.
Coś mądrego.
#1779 | Dodano: 18.07.2008 10:17:07
Enyłejz, taka obrączka to zdecydowanie zbyt konkretna sprawa dla Antońju.
Co do noszenia obrączek, moja mama nosi obrączkę, będąc od 18 lat wdową. Dziadek też nadal nosi. Ja też nosiłabym ją zawsze i wszędzie. To chyba rodzinne.
#1780 | Dodano: 18.07.2008 10:22:14
Co do słów Antonio: ja sie przypadkowo na imprezie dowiedziałam, że rozbijam swój (?) i nie tylko związek. Jaki związek? A potem, że drugiej połówki ni mom przy sobie i dlatego harcuję jak myszy bez kota. I dlaczego jesteśmy razem skoro oboje twierdzimy, że jesteśmy. Może twierdzimy tak, bo nie jesteśmy razem?
A noszenie biżuterii jakiejkolwiek "by coś pokazać" jest dla mnie trochę dziwne, bo biżuteria ma być ozdobą (tak zawsze myślałam), a obrączki akurat wywodzą się z przesądów, z tego co wiem. Co nie zmienia faktu, że będąc zamężna nosiłabym obrączkę. No, może czułabym się trochę jak gołąb ;)
srutututu
(x⊕y)² = x²⊕y²
(x⊕y)² = x²⊕y²
#1781 | Dodano: 18.07.2008 12:20:11
Już nie mówiąc o tym, że w dzisiejszych czasach człowiek notorycznie sam nie wie, czy jest singlem, czy nie.
Święte słowa :D
ja sie przypadkowo na imprezie dowiedziałam, że rozbijam swój (?) i nie tylko związek. Jaki związek?
Mnie też kilka razy pytano o mój (za przeproszeniem) związek, a rodzina już mi niemal wesele zorganizowała... Więcej grzechów nie pamiętam i nie obiecuję poprawy :>
#1811 | Dodano: 19.07.2008 07:12:39
Cywilizacja idzie do przodu i powinni wymyślec co innego :>
Rodzice nie bawią się w żadną biżuterię.
żyCIE
#5208 | Dodano: 17.09.2008 19:08:01
Mi scusi.
#5209 | Dodano: 17.09.2008 19:11:40
To wygląda jakby Diesel strzelił literówkę przy zakładaniu nicka. xD
#5214 | Dodano: 17.09.2008 20:05:57
#5236 | Dodano: 17.09.2008 21:30:29
Colabor swoją nosił zaledwie przez rok po ślubie i nigdy nie ukrywał,że zdjął ją po to głównie,żeby móc rwać coś na boku jak mu się zachce.
Moj ojciec nigdy nie nosił ,a matka ma tyle różności na palcach,że nawet nie wiem...
#5568 | Dodano: 22.09.2008 20:19:26
http://tvnlingua.onet.pl/narodowy_test_jezyka.html...
Mi scusi.
#5593 | Dodano: 22.09.2008 22:32:09
#5635 | Dodano: 22.09.2008 23:32:10
PS. Jestem dumna z siebie, weszłam tam, rozwiązałam i nie kazali mi potem płacić, to już coś :D
#5721 | Dodano: 23.09.2008 08:16:11












