Co chciał(a)byś w podziękowaniu za opłacenie składki na serwer?
#39400 | Dodano: 13.01.2010 19:30:52
Zespół przygotowuje się do wydania kolejnej płyty, wszelkich informacji można zasięgnąć na oficjalnej stronie http://www.diorama-music.com/, która z tej okazji zmieniła lay-out, a na http://www.myspace.com/dioramamusic udostępniono nowe kawałki.
Mi scusi.
#39437 | Dodano: 13.01.2010 21:43:52
Ryhu nie jest nawet zarejestrowany a jego alter-ego ma swój własny temat :>
#39456 | Dodano: 13.01.2010 23:59:37
Maksłelu, bądź grzeczny, bo nie będzie Melissy, o.
Nie powiem, żeby jakoś specjalnie podobał mi się nowy artwork. Tytuł Cubed owszem - gdyż kojarzy mi się z pewnym nieistniejącym opowiadaniem. Ale oczywiście pozwoliłam Turbulencji go sobie pożyczyć. A ten oczywiście z wielką łopatą, i teraz wszystko musi być w sześciany, so nje. Może to nie jest jeszcze poziom teledysku Erase Me, ale zdecydowanie, z grafikiem/wizualizatorem/łotever Dioramy, mamy zupełnie różne gusta :P
Singiel mało wypasiony w porównaniu z Synthesize Me, ja nie przepadam w ogóle za zjawiskiem club mixów, ale odnowiona wersja HLA... brzmi interesująco :] Tytuł "Child of Entertainment" też taki jakiś, robi wrażenie, jakby opisywał dokładnie, o czym jest ta piosenka :P
Tyle minusów ode mnie. Teraz idę na Lansspejsa zapoznać się z fragmentami nowego dzieła. Zapewne potem wyedytuje, no chyba, że się naprawdę Armagjeddon stanie i do tego czasu ktoś coś napisze :D
#39457 | Dodano: 14.01.2010 00:13:26
Przesłuchałam te kawałki nowych piosenek i tylko upewniłam się, że dalej nie lubię 30 sekundowej metody promocji. Dawać muzę!
Mi scusi.
#39458 | Dodano: 14.01.2010 00:27:45
Oczywiście słychać, że ślicznota, ale ch* z takim poznawaniem.
Dosłucham tylko po raz trzeci do końca i robię preorder :P
Strasznie mi się podoba clubmix :D
I Stolen :D
HLA zupełnie inne, niż się spodziewałam, miałam nadzieję na wersję z solidnym Marquessem, jak na żywo, ale chyba będzie fajnie.
Advanced kól! Choć chyba bym coś innego wybrała na "lajw werszyn".. HLA!!! :>
Ale potem doszłam do Mutant City, które z majspejsa brzmi zupełnie inaczej, niż na codzień, jak remix jakiś, i stwierdziłam, że dalsze słuchanie po 30 sekund nie ma za bardzo sensu. Se już poczekam.
#39459 | Dodano: 14.01.2010 00:38:52
Dawno nie byłem na mejn sajcie, a jak widzę dużo się tam pozmieniało. Te fragmenciki nic specjalnie nie wnoszą, jedynie HLA zrobiło mi wielkiego smaka. Cała otoczka całkiem dobra, tytuły etc.
Póki nie wyjdzie nowy TM nie skaczę specjalnie z radości ;)
You've got a sushi I have a stick(ahh) so what's the problem let's taste it quick!
#45794 | Dodano: 06.03.2010 22:23:34
Dopisano (2010-03-13 22:46:49):
Czy to jest już ten moment, czy jeszcze wszyscy są w amoku? Mogę już pytać?
Myanowicie. Jedni tacy jadą do Berlina na Dioramę, 4 kwietnia (pierwszy dzień świąt). Koszt wyprawy, to składka na benzynę z Poznania do Berlina (kilkadziesiąt złotych) i z powrotem, nocleg (od 13 Ojro) no i bilet (18 Ojro), tak więc wychodzi taniej, niż niejeden polski koncert. Jak ktoś zainteresowany, to niech mówi.
#47187 | Dodano: 14.03.2010 14:18:18
You've got a sushi I have a stick(ahh) so what's the problem let's taste it quick!
#47225 | Dodano: 14.03.2010 15:32:36
Oczywiście trochę szkoda świątecznego lenistwa.
A nawet jeśli chodzisz w Święta do kościoła, to ja Ci mogę pokazać w Berlinie taki kościół, że wymiękniesz :D
Dopisano (2010-03-14 15:35:39):
A myśleć trzeba dość szybko, ja będę zamawiać bilety lada dzień, a wiadomo, że największy sens by miało zamówić dla wszystkich hurtem, a że zbieranie przelewów i przelewanie ich na paypala może potrwać parę dni, to naprawdę trzeba by się już spieszyć.
#47228 | Dodano: 14.03.2010 15:36:01
You've got a sushi I have a stick(ahh) so what's the problem let's taste it quick!
#47229 | Dodano: 14.03.2010 15:37:43
Czy Paryż tu w ogóle jest gdzieś, żywa, czy naprawdę została gdzieś tam ze Sznajderem???
#49371 | Dodano: 17.03.2010 23:10:15
You've got a sushi I have a stick(ahh) so what's the problem let's taste it quick!
#50176 | Dodano: 20.03.2010 13:35:34
Ta piosenka jest fajna, już w Poznaniu jak to grali to było geil :)
Mi scusi.
#50194 | Dodano: 20.03.2010 14:56:52
Dopisano (2010-03-23 02:27:04):
A cóż to się gra a capella w Reutlingen, w koszulce swojego fanklubu?
http://www.youtube.com/watch?v=wdmbvfXkTig
http://www.youtube.com/watch?v=0ngaBdkCPvo
ależ obciachowe te klawisze :P
*******
.. a poza tym, to tak naprawdę już wczoraj przesłuchałam Cubed. Człowiek jest słaby :>
I teraz zastanawiam się, ile powinnam odczekać, żeby z czystym sumieniem schlastać tę płytę.
Ale chyba jeszcze nie pora.
W każdym razie jest bardzo dobra, świetna. Tak na trójkę. Kilka hiciorów mnie strasznie zasysa i co jakiś czas mam niemiłosierną chcicę na któryś. Płyta świetna, jeśli chodzi o aranżacje. Nareszcie słychać Sasha! :] Jego partie gitarowe chyba sama umiałabym zagrać, ale jak wiemy, to nie o to chodzi :] Tylko jeszcze żeby Marquessa było słychać..
Po całości słuchałam na razie raz, więc całość zostawię w spokoju i wyróżnię parę zasysaczy.
Child of Entertainment już wcześniej zjechałam i generalnie ją uwielbiam :]
Acid Trip - ten lelektrowy motyw jest obłędny, genialna aranżacja, okropnie uwielbiam melodię w zwrotce.. a potem dostaję wysypki od refrenu :( No nie poprawili, nie poprawili, a to "bejbe" już mi tak działa na nerwy, że nie wiem.. :>
Ignite - super hiper dicho Felkowy hicior z T w refrenie, w zasadzie pierwszy raz oni śpiewają tak w jednej piosence (nie licząc Irony w remixie T), a przecież głosy dopasowane przegenialnie! Szkoda tylko, że Felkowy zremasterowany, no i przede wszystkim szkoda, że ten tekst.. ale o tekstach później :(
Alpha Animal Complex - to, na które tak wyczekiwałam. No i jest ogólnie świetnie, na żywo brzmiało sto razy lepiej, tekst też :P ale i tak zasysa, no zasysa.
Golden Boy - no fajne dicho, fajne. A do tego - czego niestety mało na tej płycie (chyba jeszcze tylko Child..., Alpha też) - świetny refren! "I can't stop hurting you - until the hurt pours out of me - cant't stop till you're - crushed and broken..". Taa.
Shadow Play - wiadomo. Raczej nic nie zmienili z wersji jutubowej. W zasadzie mi to nie przeszkadza, choć mogli wrzucić również wersję a capella :] Bezapelacyjnie najlepsza, najgenialniejsza piosenka na płycie.
Jericho Beach - zmiotło mnie na zabój i wgniotło w ziemię. Po prostu wymiękam i tyle w tym temacie. I taką perełkę, razem z Shadow Play, na bonus.. no luuudzie...
Generalnie mam wrażenie, jakby płyta była przekombinowana. Że sobie wymyślili swój koncept i uparli się, żeby wszystko było w sześciany. A to chyba nie był najlepszy pomysł. Bo ma się wrażenie, jakby stąd gdzieś ta dusza Diorama uleciała. Może, kurna, na Jericho Beach :>
Na trójkę, jak napisałam.
Teksty na pałę. Ale o tym później..
Dopisano (2010-03-23 02:33:03):
PS. I gdzie się podziało Times Square..? :>
#51849 | Dodano: 23.03.2010 22:22:36
Jest to sygnatura.
#51864 | Dodano: 23.03.2010 22:50:29
Cubed jest niezła. Natomiast dwie poprzednie - A Different Life i Amaroid - to czysty geniusz. Reszta to niemal geniusz. Przecudowne, klimatyczne, naładowane hiciorami, naładowane duszą. Dla mnie Cubed to nadal jazda stromo w dół. Oprócz wyżej wymienionych piosenków, które katuję non stop (ze szczególnym uwzględnieniem Jericho Beach), co jakiś czas probuję sobie uszczknąć to jedną, to drugą piosenkę z płyty, i jakoś kompletnie mi się nie kleją i tyle. Rozmemłane jakieś.. Zamiast solidnych kompozycji, które były ich najmocniejszą stroną - jakby progresywne, acz świetnie zaaranżowane, memły. Mówię tutaj o My Cunterfeit (świetny tekst, piosenka jak dla mnie na przemiał), Gone Gone Gone (no ładne memłu memłu, na szczęście nie irytuje mnie jakoś specjalnie), Lord of the Lies (Wzniosła Piosenka O Tym, Że Nieładnie Jest Kłamać, no zaj*bioza), Stereotype (która byłaby do przyjęcia dzięki tym fajnym dźwiękom, ale nie da się chyba wpierniczyć do tekstu i refrenu czegoś banalniejszego, niż Stereotype), czy The Hunt (Jestem Myśliwym I Stanę W Kręgu Myśliwych I Będę Polować - kolejny światły tekst). To ja już wolę słuchać non stop siedmiu piosenek, za to bez irytacji.
No dobra, irytuję się bardzo przy Acid Trip. Ale niestety nie mogę bez niej przeżyć godziny :P
Ja chyba mam jakiś specjalną właściwość, ile razy polubię za mocno jakiś bend, to ten od razu nagrywa gorsze płyty :>
W tym momencie wolałabym, żeby Covenant dali sobie spokój z wydawaniem płyty i poczekali z tym, aż umrę, czy coś :>
Dopisano (2010-03-24 00:10:01):
Zapomniałam. Stuccato i Batteries są gicior, The Hunt poza tekstem też jest fajne, w sumie Stereotype też, świetny refren.. Cubed jest wporzo, Record Deal w miarę wporzo (tekst :>), jest również jednok opcja, że zaakceptuję My Counterfeit. Reszta memła :P
No i jakoś nie mogę pojąć, czemu nikt nic nie wspomina o Golden Boy, przecież jest świetne i madafaka :D
Spróbuję zaraz na świeżo wyśledzić, czy Times Square się zamieniło w którąś z tych piosenek, czy się poszło za przeproszeniem j*bać :P
#51915 | Dodano: 24.03.2010 10:51:29
#52647 | Dodano: 25.03.2010 19:49:06
Pierwsze wrażenia bardzo pozytywne ;)
- So here we are: two people... streetlamp... full moon...
- ...Guy pissing onto dump... Oh, did I brake the mood?
- ...Guy pissing onto dump... Oh, did I brake the mood?












