#11614 | Dodano: 01.03.2009 01:07:21
zaczne oczywiscie od siebie ;)
Wczoraj śniło mi się, że jestem na koncercie R+, miałąm niezłe miejsce blisko sceny, widziałm jak Till z Flake robia probe - Till siedział na krzesle, bokiem do widowni, obwiazany jakas tasma klejaca, a Flake stał obok niego i cos mu tłumaczył :D
Potem panowie zeszli ze sceny i wystapił support w postaci... the 69 Eyes :P
panowie na poczatek postanowili podzielic sie z publicznoscia wisiorkami, ktore zdjeli sobie z szyj, najpierw rzucał Bazie, a potem na scene wtarabanił sie Das Letzte Einhorn z In Extremo i rzucił mi jakies korale ;)
potem zaczal sie koncert R+,ale po chwili jakas baba wywaliła mnie z widowni za robienie zdjęc :D :D
interpretowac snu nie bede moze...w kazdym razie - nie nalezy jesc pizzy przed snem :P
Tell me about your dreams
We can make them memories
We can make them memories
#11616 | Dodano: 01.03.2009 01:33:40
#11618 | Dodano: 01.03.2009 09:49:45
Nie pytaj, komu grają Kokon.. grają go TOBIE.
#11630 | Dodano: 01.03.2009 15:07:29
A poza tym wszyscy zdrowi
Coś mądrego.
#11704 | Dodano: 04.03.2009 22:45:30
Nie śpię, bo pilnuję grzędy
#11709 | Dodano: 04.03.2009 23:24:56
W internetach nikt nie wie, rze jesteś kotę.
#11820 | Dodano: 11.03.2009 22:24:57
Więc my z moimi pracowymi friendsami jesteśmy klasą w jakiejś szkole rodem z Włatców Móch, a nasza gópia dyrektorka jest naszą Frau od matematyki. Jest klasówka, potem oceny. Z ocenami dostaje się adidasy - im gorsza ocena, tym jaśniejsze adidasy (ja dostałam tróję). Jedna koleżanka (taki kochany, różowy Antychryst) dostała pałę, więc dostała białe adidasy, z których się strasznie cieszy. A ja się z niej śmieję - "Laska, ty chyba specjalnie tę pałę zarobiłaś, żeby tylko białe buty dostać! Dresiaro jedna!"
..........a rano wielki brecht :D
Nie pytaj, komu grają Kokon.. grają go TOBIE.
#11843 | Dodano: 12.03.2009 17:55:33
Najpierw jechałam motocyklem z rodzicami, a obok nas jechał ktoś drugim, strasznie hałasującym motorkiem, zatykałam sobie uszy, bo myślałam że mi bebenki popekaja :P
A potem byłam na imprezie, przewijali sie tu i owdzie fojerowcy i gromadka innych znajomych, ja cieszyłam się bardzo bo ktoś puścił Down Below :D. wśród tanczacych krecił sie (znany tu niektórym ;) Herr Dobermann - gładko przyczesany, w białej koszuli, pod krawatem i filmował imprezę taką wielką, obciachową kamerą, jak na jakimś weselu :P. Potem okazało sie ze owy 'filmowiec' ma akurat urodziny, więc mu podarowałam takiego różowego, nakręcanego pieska xD
Tell me about your dreams
We can make them memories
We can make them memories
#11862 | Dodano: 12.03.2009 23:05:10
Kimałam sobie nieco w nocy w robocie i sny durne miałam :P
Dzisiaj był (a właściwie jeszcze jest) Dzień Drzemki w pracy :> Tak w radiu gadali.
Niestety nie mieliśmy okazji świętować...
#12172 | Dodano: 26.03.2009 19:41:58
Kobieta śniąca, że jest ciężarna: oczekuj od życia czegoś nowego, spełnią się twoje życzenia."
:))
#12212 | Dodano: 27.03.2009 17:41:54
Dziś znów porcja nonsensów - śniło mi się, że byłam w robocie i była jakaś impreza. Koleżanki miały jakąś flaszkę i wysłały mnie, żebym to rozlała dla każdego i w tym czasie nakrył mnie z tą wódą dyro. Chwilę później zadzwonił budzik (czyli komórka) :/
Nie śpię, bo pilnuję grzędy
#12213 | Dodano: 27.03.2009 17:44:29
Tell me about your dreams
We can make them memories
We can make them memories
#12243 | Dodano: 28.03.2009 14:24:08
Poznasz głupiego po postach jego.
If you can't explain something simply, you don't understand it well enough
A. Einstein
If you can't explain something simply, you don't understand it well enough
A. Einstein
#12395 | Dodano: 07.04.2009 12:39:19
-oglądałam razem z Antonju jej nowe, tru bojówki i udowadniałam jej, że jak sie patrzy pod światło to są fioletowe (naprawdę były! :D)
-sen związany pewnie z tym, że ostatnio są ciągłe braki finansowo/czasowe i opuszczamy fajne koncerty - śniło mi sie, że R+ gra pod rząd trzy koncerty w Katowicach a ja nie mam ani biletu ani urlopu :D
-tudziez dzisiejszy hicior - odwiedził mnie w domu Mozart (Umbra Et Imago) razem ze swoją małą córeczką. Zjedliśmy obiad, potem on kimał w moim łóżku, a potem odprowadziłam go na pkp i sobie pojechał :D
aaa, no i jeszcze się mnie śniło, że mam tatuowane dalej plecy, studio chyba zmieniło lokal na większy, w każdym razie Marta mnie dziabała (miała jakies dziwne narzedzia, podobne do tego, czego używa moj dentysta :D). Marta się wkurzała na mnie, bo ciągle się od niej odsuwałam, w konu kazała Sebastianowi dac mi setkę dla kurażu i mnie trzymac :D. Dziarka wyszła nawet fajnie, kwiatki miały dorobione dodatkowe płatki i wyglądały jak róże, ale serduszek to nie daruuuję... :>
normalnie wiosnaalboco.... :P
Tell me about your dreams
We can make them memories
We can make them memories
#16490 | Dodano: 29.07.2009 10:18:13
#16506 | Dodano: 29.07.2009 23:53:18
Potem nam zdasz relację jaka była (będzie) setlista, jak chłopaki dali (dadzą) radę i zrecenzujesz nowe piosenki! xD
#16509 | Dodano: 30.07.2009 12:48:09
Otóż przed koncertem, w jakiejś sali konferencyjnej, pół kilometra od samego koncertu, miało się odbyć spotkanie z fanami. Czekając na zespół rozpaczałam, że oczywiście nie mam żadnej płyty co by mogli mi się podpisać. W końcu gdy zespół nadszedł tylko na nich spojrzałam i pobiegłam na koncert zająć miejsce pod barierkami :D Jak już tam dobiegłam to doszłam do wniosku, że zwariowałam, bo autograf, choćby na bilecie, jest więcej wart, niż miejsce przy samych barierkach. Pobiegłam więc z powrotem, po drodze oczywiście się zgubiłam, a jak w końcu tam dotarłam to zespołu już nie było. Pobiegłam więc znowu na koncert, a tam już cała płyta była zajęta i musiałam stać na końcu... :D
Przyjmując, że sny spełniają się na odwrót, czeka mnie prywatne spotkanie z zespołem, miejsce w pierwszym rzędzie i autograf ^^
#16511 | Dodano: 30.07.2009 14:50:42
Sen zaczął się w momencie, gdy prowadziłem samochód (chyba czarne BMW xD), przypuszczam, że po niemieckiej autostradzie, bo sie miło jechało xd (a w rzeczywistości prawa jazdy nie mam). Była już noc, lało strasznie. Po drodze jakiś facet próbował łapać stopa. Zatrzymałem się, a tu ku mojemu zdziwieniu ów facetem był... Rychu Kruspe ;D więc pytam się, co sie stało i gdzie go zawieść- odpowiada mi, że spieprzyło mu sie auto, a jedzie właśnie do studia nagrywać płyte :P No to go tam wiozę, witam sie z wszystkimi członkami R+ i... proponują mi, żebym z nimi nagrywał płytę ! xDD jako drugi poboczny wokal ;pp wiem, że jeszcze w między czasie przesłuchiwałem album na kasecie audio "Mutter", żeby najnowszy album był tak świetny jak ta płyta ;D na tym mój sen się urwał, bo przyszła godzina pobudki ;/
;DD
EDIT: xd
aa, i jeszcze w któryms momencie tego snu grałem z nimi na scenie na koncercie, bodajże na gitarze xD













